Targi Fantastyki w Warszawie

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Ostatnią tegoroczną imprezą, na której będzie się można osobiście zaopatrzyć w nasze książki i spotkać ze mną na pogaduchach o fantastyce będą Warszawskie Targi Fantastyki (używam pełnej nazwy, bo skrót jest dość niefortunny 🙂 ). Odbędą się w halach targów EXPO XXI (obok Dworca Zachodniego). Termin 10/11 grudnia.

Dobry czas na zakupy prezentowe przed Świętami. A okazja do zakupów będzie podwójna, bo równolegle w halach będą się odbywały Targi Rzeczy Ładnych.

Nastawiam się na sprzedaż książek głównie swoich, i te będę eksponował, ze szczególnym uwzględnieniem ładnych wydań pod choinkę. Do tego duża oferta z fantastyką grozy od Wydawnictwa IX i Vespera, sporo zbiorczych wydań komiksowych, Rebis, Zysk, Prószyński. Miejsca wystarczy na dobrą ekspozycję, bo tym razem nie zabieram Fabryki Słów, Powegraphu i Maga – będzie miał stoisko ich dystrybutor, nie ma więc sensu się dublować.

Złoty Wiek 1-2 powinien już być, tak zresztą celowałem z premierą. I dodruki wydań twardych.

Zapraszam już teraz, a jeszcze się przypomnę bliżej terminu.

 

0 

Złoty Wiek amerykańskiej science fiction

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

No to właśnie ruszyła przedsprzedaż. Łącznie 1440 stron samego dobra. Twarda, szyta oprawa. Premiera 8 XII.

Moc pracy. Ale satysfakcja jest.

Później napiszę więcej, jak już będę miał w ręku, bo dzisiaj poszła książka do drukarni.

Cena początkowa była wyliczona na 89,99, ale jest parę stron mniej, zapiąłem pas, ścisnąłem i wyszło 79,99. A od dzisiaj, do 4 grudnia oba tomy razem można zamówić za 149 zł. Tutaj: https://esef.com.pl/pl/p/Zestaw-Zloty-wiek-amerykanskiej-SF%2C-tomy-1-2/7688

zloty-wiek-sedenko-1 front zloty-wiek-sedenko-2 front ZW1-2

Ze wstępu:

Oddaję do rąk Czytelników antologię podsumowującą okres amerykańskiego Złotego Wieku science fiction. Dla czytelnika młodego, wchodzącego dopiero w szeroki i bogaty świat fantastyki będzie to wyprawa wehikułem czasu w okres, kiedy Science Fiction tworzyła ramy gatunku, wyznaczała tematyczne granice eksploracji, kiedy nazywała nowe gadżety i wynalazki, które stały się potem wspólną rekwizytornią chwytów i pomysłów gatunku. Kiedy wszystko było pierwsze lub po raz pierwszy. Kiedy zachwycano się nowymi pomysłami i natychmiast je kopiowano, modyfikowano i adaptowano, wciąż dalej i dalej.

Dla młodego czytelnika taka antologia to wizyta w muzeum, gdzie może poznać korzenie i inspiracje młodej, mającej wtedy tyle lat co on sam dzisiaj, literatury science fiction. To prawdziwe lata początków sf, ale ta wiedza łatwiej pozwoli mu rozpoznać we współczesnej science fiction dawne motywy i idee, znacznie poszerzy mu kontekst literacki.

Dla starszego czytelnika, oczytanego w klasyce, będzie to spotkanie z czymś dobrze znanym i lubianym. Jeśli kupi tę antologię, to po to, by przeczytać poniższy szkic, sięgnąć po kilka premierowych opowiadań, może przypomnieć sobie ulubione teksty i… odstawi tomy na półkę. Dla wnuków. 

2 

Kolejne ebooki

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Mamy kolejne ebooki w ofercie: Marsjankę, Piotr Witolda Lecha, Gwiezdne okręty, Iwana Jefremowa, Terrohuman (3 powieści) H. Beam Pipera, Gwiezdny most Jewgienija Gulakowskiego i Lizyp, czyli pieśń kozłów Jeleny Chajeckiej. Zapraszam na esef.Poliamoria_#4_Marsjanka_mobi Lizyp_albo_piesn_kozlow_epub

0 

Po pracowitym tygodniu

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Kiedy w sierpniu tego roku zatrzymaliśmy się z żoną w Tokaju, licząc na wesołe, jak w poprzednich latach miasto, rozśpiewane, z czardaszem wygrywanym przez uliczne kapele, strumieniami wina, to bardzo się zdziwiliśmy. Środek sezonu, przygotowania do zbioru winogron. Pensjonat, w którym zwykle się zatrzymywaliśmy – zamknięty na głucho, ten który wybraliśmy, pusty – recepcjonista zapytany, który pokój dla nas – powiedział, że możemy sobie wybrać, bo nie ma gości. Na rynku wiele knajp zamkniętych, w otwartych pusto – kelner mówi, że jest tragicznie. Jest trochę Polaków, co z sentymentem, jak my, odwiedzają Tokaj, ale brak Rosjan, brak samych Węgrów, których raczej nie stać, covid wszystko rozwalił ponoć, a teraz wojna. Nie bardzo chciałem w to wierzyć, bo byłem rok wcześniej Szegedynie, dzień po uchyleniu przez Orbana lockdownu (warunkiem było wyszczepienie połowy populacji) i było wesoło, tłumnie i głośno. Wydaje się to raczej winą sytuacji Węgier – gospodarka ma zadyszkę, ludzi nie stać na wiele, panuje ogólna apatia, w telewizji smutna propaganda, nacjonalizm węgierski wyłazi z kątów i rozlewa się na Zakarpacie, Transylwanię.

Pomyślałem wtedy, że my też powolutku zmierzamy w tę stronę. Niewiele jeżdżę po Polsce ostatnio, ale taki olsztyński rynek starego miasta w weekendy jest obecnie pusty, a knajpy zamykane są wcześnie. Ludzie wracają do domów. Sądziłem, że to specyfika naszego małego miasta, ale Lublin jest o połowę ludniejszy, tamtejsza starówka zawsze aż huczała od tłumów wypełniających liczne, pięknie i stylowo urządzone lokale. Nic z tych rzeczy. O 23 lokale zamykane (w piątek i sobotę, bo w tygodniu w ogóle pusto), sale niedogrzane, słabo oświetlone, lokale, które miały kilka sal, upychają gości w jednej. Drogo, wszystko skoczyło przynajmniej o sto procent, nie dziwię się, że ludzie siedzą po domach. A to dopiero początek mroźnego sezonu – powszechny jest nastrój rezygnacji i czarnowidztwa, że wiele lokali nie dotrwa do wiosny. Przyjdą nowi, ale czeka ich to samo.

Nie wiem, jak jest w największych miastach, gdzie ludzie zamożniejsi, ale smutno mi się zrobiło na sercu. Nie chcę w Polsce tego, co spotkało Węgry. Używając bon motów naszych oderwanych od rzeczywistości przywódców – Nie OTAKE Polske… Pozostaje dawanie w szyję… Ale kto wtedy będzie pracował?

Odwiedziłem z Małgosią Lecha Jęczmyka, dołączył do nas Marek Oramus, a także rodzina Lecha. Posiedzieliśmy, powspominaliśmy, Marek ma pomysł na wydanie antologii przekładów Lecha Jęczmyka z „Problemów”. Muszę to sprawdzić, wydaje mi się, że większość na rynku była już w wydaniach zwartych. Ja z kolei upraszam Lecha o sporządzenie wykazu ulubionych cytatów i aforyzmów, zawsze był znany z tego, że na każdą sytuację miał jakieś na podorędziu. Rozmawialiśmy też o rzeczywistości i wspólnie się zgodziliśmy, że jest w Polsce dużo smutniej.

W wydawnictwie wciąż działamy, nie oglądając się na sytuację i drożyznę, wkrótce fantastyczna dwutomowa antologia, kilka jest w przekładzie, pomysłów na książki nie brak. Ale mam takie wrażenie, że za bardzo w te książki uciekam. Jest mi z nimi za dobrze, a smutny świat zostawiam za oknami.

lechu2

0 

Katalogi wysyłane

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Dzisiaj poszła pierwsza partia paczek z katalogami. Teraz będą wkładane do każdej paczki, z księgarni czy z allegro.

W tym tygodniu jeszcze space opery Smitha i SFinks. A jużkatalog_fb jutro nowe ebooki.

8 

Poprawione ebooki / katalog / nowości

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Do katalogu ebooków trafiły poprawione ebooki tomów 1-4 Złotego Wieku SF, a także trylogia Kudłaczy Pipera.

Katalog papierowy będzie rozsyłany od poniedziałku dopiero, wstrzymaliśmy wysyłkę dla osób, które ten katalog zaznaczyły w komentarzach. Oczywiście będzie rozsyłany w każdej przesyłce, także allegrowej – mnie samemu zależy na tym, bo to dobra reklama firmy, pełna informacja o tym, co mamy.

Opóźniła się dostawa, bo szukałem możliwie najtańszego – a to 64 strony koloru na kredzie – druku cyfrowego. Robię tego 3000 egz, co wystarcza na pół roku, ew. 8 miesięcy. Ale drukarnie przy dzisiejszych cenach papieru podawały ceny rzędu 5-8 zł za egz. To duża kwota. Szukałem papieru tańszego, poprosiłem naszą drukarnię by sprawdziła swoje zasoby papieru starego (zwykle zostają jakieś resztki do zamówionych określonych tytułów) i tak się udało zejść do 2,5 za egz.  Druk poszedł na różnych resztkach, ale na dobrym papierze, w cenach sprzed pół roku.

SFinks 70 będzie razem ze Skylarkami i Lensmanami 18 listopada. Mógłby się ukazać 15, ale książki będą gotowe 3 dni później, poprosiłem o wspólną wysyłkę.

Na grudzień chyba tylko Złoty Wiek amerykańskiej SF. Tomy wychodzą potężne, będzie piękny prezent podchoinkowy. Tołstoja nie zdążę, ten rachityczny przekład wymaga sporej pracy redaktorskiej. Ale może wyrobimy się z Bułyczowem i jego Pasierbicą epoki. Zaraz o tym więcej.Kudłacze_(trylogia)_epub Zloty_Wiek_SF_tom_1_epub

4 

Esef na Falkonie/StarFeście

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Od jutra księgarnia jest w Lublinie, na Targach Lublin na imprezie pod nazwą StarFest. Jest to pierwsza impreza fantastyczna  w tym zacnym mieście po covidzie i pewnych problemach falkonowych. Tak naprawdę jest to powrót do Falkonu, kto wie zresztą, czy nie będzie w następnych latach nawet dwóch imprez w Lublinie.

Ja lubię tam jeździć. Raz, jestem z Falkonami od początku i rokrocznie. Dwa, mamy tam wielu wiernych czytelników, którzy w dodatku lubią odwiedzać konwenty. Trzy, to piękne miasto i wieczorny spacer po starówce czy po Nowym Świecie, to wielka frajda. Cztery, moja rodzina wywodzi się z lubelskiego, nadal tam mieszka, więc jest sentyment.

Do zobaczenia w Lublinie już jutro.

0 

Ósma Księga Całości

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: DZIAŁALNOŚĆ.

Nikt się nie spodziewał, a najmniej ja, że Najstarsza z Potęg ukaże się po śmierci Autora. Rozmawialiśmy o ostatniej księdze, Szerń i Szerer, mniej więcej od półtora roku. Tom miał zamknąć opowieści z tego wspaniałego świata, który Witek Chmielecki zaczął malować blisko 40 lat temu. Chcąc pozamykać wątki, dzieje bohaterów, wyjaśnić czym jest Szerń i Aler, rozpisał to sobie komponował, a tom się rozrastał i rozrastał.

KRES Najstarsza z potęg okładkaW końcu zdecydował, że wyciągnie z tej większej całości powieść, którą za parę dni czytelnik otrzyma – Najstarszą z Potęg, a pozostałe wątki pozamyka w tomie ostatnim, który miał się zamknąć w trzech częściach. Nie woluminach – częściach jednej, dziewiątej Księgi. Wszak jest Szerń, jest Szerer, wisi na włosku kolejna wojna pomiędzy Dartanem i Armektem, wyspy się usamodzielniają, na Bezmiarach coś się dzieje z pasmami. Sępów już nie ma, kotów coraz mniej. I kiedy wszystko zmierzało do wielkiego finału, Witek zachorował. Miał skończone ponad połowę drugiej części ostatniego tomu.

Jego żona, która od samego początku była powiernikiem pisarza, jego muzą, pierwszą czytelniczką, wspomagała go w tworzeniu tej serii, jest w tej chwili jedyną osobą, która wie, jak miało wyglądać zamknięcie Księgi Całości. Czy tom powstanie, nie wiadomo.  Pozostaje cierpliwie czekać.

Najstarsza z Potęg to ocean Bezmiarów i leżące na nich archipelagi wysp, zamieszkane przez ludzi twardych i dumnych, piratów, żeglarzy. Raladan chce z Agarów zrobić samodzielne księstwo, szuka sojuszników. A wojna pomiędzy jego flotą a cesarskimi eskadrami jest nieunikniona.

Wspaniała morska fantasy, może bardziej dumasowska – płaszcza, szpada, pojedynki – niż magiczna proza Kresa to naprawdę jest coś.

Nasz tom, ósma część limitowanej edycji – bo jest jeszcze edycja w oprawie zintegrowanej od Fabryki Słów, ukaże się pod koniec listopada. Mejl do subskrybentów poszedł dzisiaj.

 

0 

31. Festiwal Fantastyki, akredytacje START

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Dzisiaj, zgodnie z obietnicą, ruszają akredytacje na przyszłoroczny festiwal, z którego fotowspomnienia we wcześniejszym newsie.

Termin – 22-25 czerwca 2023

Miejsce – REWITA Waplewo, ośrodek w lasach nad jeziorem Maróz.

Wszystkie informacje akredytacyjne, numery kont i szczegóły znajdziecie tutaj: https://festiwalfantastyki.com.pl/rezerwacje/

Ulega zmniejszeniu (tak – zmniejszeniu) kwota akredytacji: 115 od osoby, która skończyła 16 lat. Poniżej tego wieku akredytacje 0 zł.

Nie będzie obowiązkowego płacenia za biesiadę, ale za takim rozwiązaniem głosowali wszyscy na mejlowym forum festiwalowiczów. Praktycznie jednogłośnie.

Goście i prelegenci potwierdzeni na dziś: Agnieszka HAŁAS, Leszek BŁASZKIEWICZ, Tadeusz OSZUBSKI, Wojciech GUNIA, Jacek INGLOT, Dominika ORAMUS, Marek ORAMUS, Jarosław GRZĘDOWICZ, Paweł MAJKA, Andrzej PILIPIUK,

Czekam na potwierdzenie jeszcze co najmniej piętnastu autorów, wydawców, naukowców. Program będzie więc bardzo atrakcyjny.

Kto był, przybędzie znowu. Kto nie był, a się zdecyduje – nie pożałuje 🙂 Waplewo to doskonałe miejsce na odpoczynek. Przy fantastyce.

31FF

2 

Festiwalowe wspomnienia

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Z dużym opóźnieniem docierają do mnie zdjęcia z festiwalu ostatniego. Sam, jak zwykle, nie mam czasu ich robić. Podobnie same wrażenia osobiste dotyczą spotkań prywatnych i wybranych punktów programu.

Na pewno XXX festiwal był udany, bo opinie w sieci mówią to jednoznacznie. Nowe miejsce (dla mnie stare, bo Waplewo to powrót do miejsca, gdzie robiłem dwa Polcony w zamierzchłych czasach, gdy coś tam w fandomie działałem) oceniono pozytywnie, ale zawsze byłem przekonany, że dawna Warmia, a obecnie Rewita jest znakomitym punktem do organizacji konwentu.

Puszczam trochę zdjęć autorstwa Krzyśka Stefańskiego, który był dosłownie wszędzie, żeby narobić smaku przed przyszłorocznym festiwalem, który odbędzie się 22-25 czerwca, a już w poniedziałek zostaną uruchomione akredytacje i rezerwacje.

1310 1410 1510 1010 1110 1210

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czytaj dalej »

0