Próba inwazji Białczyńskiego w Archiwum polskiej fantastyki

Jeszcze w lutym w sprzedaży pierwsza z trzech książek Czesława Białczyńskiego w APF. Autor fantastyczny zapomniany, a na przełomie lat 70. i 80. stworzył trzy powieści, które z fabułą sensacyjno-kryminalną, hard SF-owymi rekwizytami ciążyły ku fantastyce socjologicznej, rodzącej się właśnie wtedy w utworach Zajdla, Wnuka-Lipińskiego, Oramusa, Żwikiewicza.

Taka jest właśnie Próba inwazji. Lekka, sensacyjna fabuła rozgrywająca się na planecie Phasang, gdzie w trakcie śledztwa komisarz Straporu (policji) Off dochodzi do wniosku, że cała cywilizacja jest sterowana przez Obcych. Warto sobie przypomnieć tę powieść. Ukaże się w przyszłym tygodniu.

Potem Białczyński zajął się pisaniem Mitologii Słowian, dzieła wzorowanego (przynajmniej w układzie) na Gravesie.

5 odpowiedzi na „Próba inwazji Białczyńskiego w Archiwum polskiej fantastyki”

  1. Awatar Kruk Siwy
    Kruk Siwy

    Autor zapomniany na własne życzenie… O ile pamiętam dość stanowczo odciął się od fantastyki.

  2. Awatar Wojtek Sedeńko

    Ja nie pamiętam takiej deklaracji. Na blogu chwali się tymi pozycjami, bez trudu dał się namówić na wznowienia. Wydaje się, że raczej poślizgi czasowe w wydawaniu książek stanęły tu na przeszkodzie. A praca nad Mitologią zajęła mu wiele lat. Ta książka bardzo szybko się rozeszła.

  3. Awatar Piotr K.
    Piotr K.

    Ja znowu o okładce – najsłabsza okładka serii (zniszczona przez latający koszmar i kompletnie nie pasujące wstawki pociągu)… chyba okładka robione pod presją czasu. Szkoda bo Korewicki (Szczególnie tom 1) i Petecki wyglądają świetnie..

  4. Awatar rusłan
    rusłan

    Pod koniec zeszłego roku wspominał Pan o dodruku „Kroków w nieznane 2005”. Wiadomo coś konkretnego w tej sprawie? Przy okazji nakład rocznika 2007 chyba też się wyczerpał – czy dodruk jest planowany?

  5. Awatar Wojtek Sedeńko

    Będą te dodruki, ale nie wiem jeszcze kiedy. Teraz wydajemy jedną książkę tygodniowo, ciągłe dodruki musimy robić dwóch nowych serii. Wątpię, by w tym półroczu. Pamiętam, w każdym bądź razie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *