Wstępne zapowiedzi na 2021

Przygotowuję katalog na lata 2021-2022, do druku pójdzie styczniu, w tym samym miesiącu będzie rozpowszechniany – tak jak dotąd, w paczkach z zamówieniami na Esefie. I ewentualnie na imprezach targowych, o ile takie się odbędą w przyszłym roku.

Przewiduję ok. 30 tytułów ze wszystkich serii. Będą pozycje w twardej oprawie (około 12) i w miękkiej. Na czerwiec antologia Mars z oprawą muzyczną. Będą nowości z radzieckiej sf – tu wciąż jest wiele do odkrycia: premierowe w Polsce powieści Michajłowa, Parnowa/Jemcewa, Gulakowskiego, oraz Łukodianow/Wojskunskij. W amerykańskiej pojawią się antologie i zbiory opowiadań (Wallace, Brackett, Leinster, Piper, Lafferty, Schmitz), ale także powieści (m.in. del Rey i Pohl).

Kontynuować będziemy wydawanie Edgara R. Burroughsa z jego popkulturowego wszechświata, do którego zaliczają się cykle Barsoom, Pellucidar, Tarzan, Wenus i Księżyc. Wydamy całą trylogię księżycową, tom opowiadań o Barsoom John Carter z Marsa, i myślimy o innych jego powieściach.

W serii narodziny sf kolejne książki Stapledona i Wellsa.

To wszystko klasyka, ale nie zabraknie książek z nową fantastyką polską (Lech, Szyda), w serii APF wznowimy Sforę Tadeusza Oszubskiego, a jak tylko powstanie – Władców Hildora Markowskiego/Żelkowskiego. Szykujemy też specjalną edycję rocznicową Eugeniusza Dębskiego.

Będzie co czytać. Byle tylko zdrowie dopisywało.

BURROUGHS MOON 1 Dziewczyna z KsiezycaDopuszczalne ryzykoGinacyWenusjanieGwiezdnyMostUrsynShama

27 odpowiedzi na „Wstępne zapowiedzi na 2021”

  1. Awatar Andre
    Andre

    Dobre wieści

  2. Awatar Pawel.M.

    >wznowimy Sforę Tadeusza Oszubskiego<

    A miałem już kupić tego Voyagera, teraz się wstrzymam do Waszego wydania. Pytania: na twardo czy miękko? pi razy drzwi, kiedy?

  3. Awatar Janusz
    Janusz

    Jak już wydajesz cykl księżycowy Burroughsa, to warto by dla kompletu wydać zbiory opowiadań z Barsoomu, Pellucidara i Venus

  4. Awatar Wojtek Sedeńko

    Mamy poprawioną wersję wobec tej Voyagerowej. Wydanie w połowie roku.

  5. Awatar Wojtek Sedeńko

    Jak już zaznaczyłem, na początek zbiór z Barsoom.

  6. Awatar Jaro
    Jaro

    Burroughs napisał jeszcze ciekawy cykl Caspak. Uwielbiam taką klasykę, marzą mi się książki Ridera Haggarda – te zbliżone do fantasy o Allanie oraz P. J.Farmera. A co do Barsoom to jest już nawet uniwersum tego cyklu i współcześni pisarze też tą serię rozbudowują. I podziękowania, że w ogóle kontynuujecie wydawanie literatury pulp, bo w Polsce chyba tylko jedno wydawnictwo (IX) coś z tego gatunku wydaje (Merrit).

  7. Awatar Wojtek Sedeńko

    Kibicuję IX, drukują w naszej drukarni 🙂

  8. Awatar Marcin
    Marcin

    A co z nowymi autorami o.ktorych pisze Pan Laudanski w Wietrze ze Wschodu kiedys wydawaliscie Diaczenkow przeciez oni dalej pisza a tu cisza

  9. Awatar Wojtek Sedeńko

    To już sam PL załatwia. Co się uda, zobaczymy.
    Diaczenkowie najlepsze lata mają już za sobą, przeżyli wielką osobistą tragedię… W tej chwili zajęci sa głównie przekładaniem ich prozy na angielski.

  10. Awatar Marek
    Marek

    Cały cykl (3 powieści) Caspak Burroughs’a został wydany w jednym tomie w Alfie w 1993 roku. Moim zdaniem, to ciekawe powieści oscylujące w pobliżu Zaginionego świata Conan Doyla. Marzy mi się wydanie przez Pana starych filmów nakręconych wg dwóch pierwszych części trylogii lub cyklu starych filmów o Tarzanie (może ankieta określająca liczbę chętnych – myślę że licencja na takie ramotki nie może być zbyt droga).
    Co do Haggarda, jest jeszcze kilka tytułów mieszczących się w obszarze przygodowej fantastyki. Sam jestem szczęśliwym posiadaczem starego, przedwojennego wydania powieści „Przez przepaść wieków”. Czyta się to bardzo dobrze.
    Pozdrawiam świątecznie i, wbrew temu, co się wokół nas dzieje, optymistycznie.

  11. Awatar bin_laudan
    bin_laudan

    Jesli chodzi o Diaczenków, to od jakichś dwóch lat znów aktywnie piszą. Wydana przed niemal dwoma laty powieść „Łucz” („Promień”) zebrała skrajne opinie – niektórym się bardzo podobała (magazyn „Mir fantastiki” uznał ją za najlepszą rosyjską powieść roku), innym wręcz przeciwnie (należę do tej drugiej grupy). Potem ukazał się jeszcze zbiór nowel (w większości premierowych) oraz dwie powieści, kontynuacje „Czasu wiedźm” (zbioru jeszcze nie czytałem, drugi tom trylogii o wiedźmie mi nie wszedł).
    Tak więc – Diaczenkowie znów piszą, ale chyba już inaczej niż kiedyś.

  12. Awatar ASX76
    ASX76

    Szanowny Panie bin_laudanie, a może jakimś cudem dałoby się ruszyć Łukjanienkę (poza „Patrolami”)? 😉 Oczywiście w Stalkerze, o ile Pan Wojtek byłby za… 😉

  13. Awatar PW
    PW

    Panie Wojtku, czy jest szansa na katalog 2021 – 2022 w wersji elektro?

  14. Awatar Wojtek Sedeńko

    Katalog jest robiony pod klienta wysyłkowego i targowego (choć targów w przyszłym roku raczej nie będzie). Będzie miał 36 stron full kolor, więc pewnie będzie za dużo ważył, by wpiąć go w system ebooków.

  15. Awatar bin_laudan
    bin_laudan

    Szczerze mówiąc, byłbym zdziwiony, gdyby wydawnictwo Stalker przejawiło zainteresowanie twórczością Łukianienki (Wojtku, jeśli się mylę…).
    Może tego nie widać, ale ukazały się już u nas niemal wszystkie warte wydania utwory tego autora. Czyli te starsze – bo od jakichś dziesięciu lat przeżywa on kryzys twórczy. Jego nowe książki wciąż sprzedają się bardzo dobrze, ale od jakiegoś czasu odpuszczam sobie nawet ich kupowanie (a nabywam w zasadzie wszystko spod znaku sf&f, pomijając rzecz jasna udające fantastykę przygodówki, romanse i prozę kompensacyjną, czyli historie o popadańcach odwracających bieg historii, przede wszystkim II wojny światowej).
    Jest trochę naprawdę ciekawej rosyjskojęzycznej fantastyki. Łukianienko to już klasyk rosyjskiej fantastyki, i nikt mu tego nie odbierze, warto sięgać po jego starsze rzeczy. A te już, jak pisałem, mamy wydane po polsku.

  16. Awatar Wojtek Sedeńko

    Nie mylisz się 🙂 To trochę dziwne się może wydawać, ale fantastyka rosyjska jest od pewnego czasu w kryzysie. Boom się skończył, jego gwiazdy zapadły na niemoc twórczą – miejmy nadzieję, nie ostateczną. Nowi przebijają się, ale znaczących powieści brak. Wielcy charyzmatyczni mistrzowie pomarli. Jest też kryzys tematyki – Rosjanie nie mogą się odnaleźć w tej nowej rzeczywistości, część popiera Wielką Rosja, inni mają obawy, jest też konflikt na linii Rosja-Ukraina (której m.in. Łukianienko jest złym przykładem).
    Dlatego obserwują, a póki co szukam nie wydawanej radzieckiej klasyki.

  17. Awatar bin_laudan
    bin_laudan

    Autorzy liczący się w latach 1990-2010 w znacznej części przestali pisać (np. Łazarczuk, Benediktow), nie żyją (Uspienskij), a jeśli nawet coś im się przydarzy, to rzadko jest to coś znaczącego (Stolarow, wspomniany Łukianienko). Od pewnego czasu aktywni znów stali się Diaczenkowie, co pół roku nową książkę wydają Oldi (chwilowo przestałem śledzić ich twórczość, przeczytałem jedną powieść z tych nowszych – „Swiet moj, zierkalce” – i, delikatnie rzecz ujmując, nie wzbudziła we mnie przesadnego entuzjazmu; gwoli sprawiedliwości – generalnie owe nowe książki Oldiego zbierają dobre recenzje). Do policzenia bardzo dobrych powieści rocznie wystarczy palców obu rąk. Sytuację ratują nieco opowiadania, ale ostatnio trudniej jest je namierzyć, poza „Mirem Fantastiki” (jedno, dwa dłuższe opowiadania miesięcznie) czy niskonakładowym, bodaj kwartalnikiem, „Połdieniem” pozostały nieliczne antologie i trochę bardziej liczne zbiory opowiadań, jednak w znacznej części wydawane w systemie druku na żądanie, co łowy znacznie utrudnia, i to nie tylko z powodu większej niż w przypadku zwykłego wydania ceny. A tu jeszcze pandemia… Nie jest zatem zbyt różowo.

  18. Awatar WaldemarC
    WaldemarC

    Wojtku, nie widzę przeszkód żeby katalog ukazał się jako pdf, przecież to nie musi być typowy ebook. Zresztą po co komu katalog na czytniku?…

  19. Awatar Lodzermensch
    Lodzermensch

    Panie Wojtku chce Pan wydać tom opowiadań ” John Carter z Marsa”. Pewnie w szacie graficznej nawiązującej do pozostałych książek z tego cyklu. A co z osobami , które kupowały te książki w ramach subskrypcji serii Galaktyka Gutenberga z innymi okładkami ? Mam kupić cały ten cykl od nowa aby szata graficzna była jednakowa w całej serii ? Moim skromnym zdaniem powinien Pan dla subskrybentów Galaktyki Gutenberga , którzy wyrażą zainteresowanie wydrukować okładki w tamtej szacie graficznej. I jeszcze jedno pytanie. Kto w Polce ma prawa do wydania kontynuacji Niebezpiecznych wizji ? Może warto by w końcu wydać drugi tom ?

  20. Awatar Wojtek Sedeńko

    Do zastanowienia. Ale chciałbym zakończyć wreszcie GG. NW2 ja miałem opcję, ale zrezygnowałem. Tam jest wiele opowiadań wydanych już w Polsce. W dodatku po śmierci Susan Ellison mają wydać 3 tomy NW3, czemu Ellison się sprzeciwiał. Teraz może veto postawić jużtylko z zaświatów.

  21. Awatar Guslarowicz
    Guslarowicz

    W nawiązaniu do „póki co szukam nie wydawanej radzieckiej klasyki.” upominam się o wydanie nieprzetłumaczonych na polski kilkunastu opowiadań Bułyczowa z cyklu o Guslarze. Łącznie z kilkoma przetłumaczonymi, ale zamieszczonymi wyłącznie w czasopismach, złożyłyby się na ciekawy tomik domykający ten cykl po polsku.
    Guslarowicz

  22. Awatar Paweł
    Paweł

    Czy Dziwny John wyjdzie zgodnie z zapowiedzią w tym miesiącu ?

  23. Awatar Wojtek Sedeńko

    Nie, na pewno się nie uda.

  24. Awatar Paweł
    Paweł

    Spodziewałem się jakiejś kilkumiesięcznej obsuwy ale teraz zerknąłem na stronę i się przeraziłem bo widzę że data została zmieniona na styczeń 2022!!! – serio dopiero za rok się można spodziewać wydania czy to jakiś błąd ?

  25. Awatar Wojtek Sedeńko

    Będę starał się wcześniej, ale mamy mnóstwo premier na półrocze. Za 2 tyg ukaże się katalog.

  26. Awatar Paweł
    Paweł

    Szkoda – dziękuję za info. Wobec tego pozostaje mieć nadzieję że Starmaker ukaże się przed Dziwnym John’em. Czekam na katalog – byłoby fajnie gdyby był również dostępny w wersji elektronicznej a jeśli nie to jeszcze mam jedno pytanie – czy katalog będzie dodawany do zamówień na allegro czy tylko do tych na esefie ?

  27. Awatar Wojtek Sedeńko

    Książki OS są trudne do przekładu, to jest język sprzed 90 lat. Przekład Budowniczych będzie w tym roku, czy uda się wydać, zobaczymy.
    Katalog jest drukowany w kilku tysiącach egz, dodawany jest do każdej paczki, to przecież reklama.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *