Do księgarni (tej jednej, jedynej) trafił siódmy tom sagi o Majipoor, Roberta Silverberga. Fani na książkę czekali dość długo, bowiem Bob pisząc od czasu do czasu – do różnorakich antologii i czasopism – opowieści o Majipoor, nie zdawał sobie sprawy, że zebrało się ich już wystarczająco dużo, żeby stworzyć osobną ksiązkę. Ten fakt dotarł do niego po wizycie w Polsce, na Festiwalu Fantastyki w Nidzicy. Zebrał te opowiadania i opublikował w Ameryce w tomie „Opowieści z Majipooru”. Teraz pora na premierę w Polsce. W niewielkim nakładzie, dla zagorzałych fanów tego cyklu, w przekładzie Krzysztofa Sokołowskiego. Wisienka na torcie.
Opowieści z Majipooru
6 odpowiedzi na „Opowieści z Majipooru”
-
Poprzednie tomy miały fajną ilustrację na grzbietach:
http://www.film.gildia.pl/_n_/literatura/serie/kroniki-majipooru/szata-610.jpgczy ten tom został do nich „dopasowany”?
-
Tak, jest cd ilustracji na grzbiecie. Nie ma tylko zakładek, których nasza introligatornia nie jest w stanie idealnie spasować.
-
No to wiem co kupię po styczniowej wypłacie 🙂
-
Mój egzemplarz czeka już na poczcie:-) Niewielki nakład to znaczy jaki, o ile to nie tajemnica handlowa?
-
300
-
Przeczytane. Ale za pierwsze opowiadanie dzis mozna by bylo dostac w Niemczech z armatki wodnej. Bardzo na czasie. Dziekuje Tobie i Krzysztofowi. Mam nadzieje, ze kiedys jeszcze wydacie cos Boba.
Dodaj komentarz