W serii Archiwum polskiej fantastyki miały się pojawić 1-2 książki Andrzeja Zimniaka. Ostatecznie szykujemy razem z autorem rzecz bardziej rozbudowaną. Sześć woluminów, w których znajdą się powieści i opowiadania warszawskiego pisarza, popularyzatora nauki i publicysty. Zebrane i poprawione, w wersjach ostatecznych, opatrzone odautorskim wstępem i komentarzem dotyczącym inspiracji, warsztatu. Uznałem, że taka propozycja może być bardzo ciekawa, całościowa. W sumie także Maciej Żerdziński czy Marek Oramus przygotowują do wydania w APF takie ostateczne wersje swoich utworów.
Przy okazji zbiorczego wydania warto było pomyśleć o jednakowej szacie graficznej – oczywiście w ramach typografii serii – różniącej się jedynie szczegółami, a opowiadającej jakąś historię. Ja myślałem o zjawisku astronomicznym pokazanym w różnych fazach, Andrzej wymyślił sobie terraformowanie. I tak, na pierwszych trzech okładkach pokazujemy pierwsze trzy etapy terraformowania planety. Są to jeszcze projekty, ale w tym kierunku podążamy. Te tytuły ukażą się w tym roku.



Dodaj komentarz