I stało się. Dzisiaj mamy 12000 haseł na Encyklopedii Fantastyki. W Polsce nie lubi się ludzi, którzy czymś się chwalą, ale chyba mam czym. Jestem dumny z ekipy encyklopedystów. Nie przypuszczałem, że uda pracować się w tym tempie.
Oczywiście do końca jeszcze daleko, ale od strony literackiej i bibliograficznej EF jest już tak zaawansowana, że można naprawdę w niej poszukać najważniejszych informacji.
A wczorajszej nocy padł kolejny rekord. Trzy miliony odwiedzin (gdy to piszę jest już ponad 6500 więcej wejść) to bardzo cieszy. Najgorzej bowiem, kiedy twój projekt nie ma publiczności.
Dziękuję więc encyklopedystom i odbiorcom Encyklopedii. Pracujemy dalej!
Dodaj komentarz