Jack Vance nie żyje

26 maja zmarł w wieku 96 lat Jack Vance, jeden z najwybitniejszych twórców science fiction i fantasy. Na jego twórczości wychowali się amerykańscy pisarze kilku pokoleń, wśród nich Martin, Silverberg, Gaiman. Laureat wielu nagród Hugo i Nebula. W Polsce mało znany, poza kilkoma znakomitymi opowiadaniami, trylogią Lyonesse i kultowym zbiorem Umierająca Ziemia.

Temu cyklowi poświęcona była też antologia pod redakcją Martina i Dozois – Pieśni Umierającej Ziemi, w której najwybitniejsi amerykańscy pisarze fantasy złożyli hołd Vance’owi.

7 odpowiedzi na „Jack Vance nie żyje”

  1. Awatar niepco
    niepco

    Drobny szczegół: zmarł 26 maja a nie 29.

  2. Awatar Michał
    Michał

    Szkoda, że zmarł.
    Szkoda, że nie poznamy w Polsce zakończenia losów Cugela.
    Ogólnie szkoda.

  3. Awatar jacek
    jacek

    sędziwy wiek, odchodzą najlepsi, niewielu ich już zostało…

  4. Awatar Tom W
    Tom W

    Piękny wiek 🙂 Obyśmy sami takiego dożyli, zachowując pełnię władz umysłowych.

  5. Awatar KrzysiekS

    A przeszło trzy tygodnie temu zmarł Ray Harryhausen… i kto to odnotował? To już drugi taki przypadek, przedtem powszechnie przegapiono śmierć Kena Russella. Rzecz w tym, zwyczajnie, że my mamy sklerozę, a pokoleniu po nas te nazwiska nic już nie mówią. I jeśli ktoś nie „siedzi” w temacie jakoś specjalnie (Wojtek książki, ja także film, zresztą Harryhausena miałem przyjemność poznać) to im zwyczajnie wisi. „Gotyk”? „Odmienne stany świadomości”? To nie Gwiezdne wojny, nie było takiego komiksu? Animacje, efekty specjalne? Śmiesznie brzmi, nie ma przecież komputera „Ray”…

  6. Awatar Wojtek Sedeńko

    A ja go odnotowałem, robiąc hasło w EF, jemu, Ackermanowi, a dużo wcześniej Bradbury’emu. To było wielkie trio. Ray, twórca techniki poklatkowej w filmie.
    Krzysiek – odbija mi mejle do ciebie… chciałem o Nidzicy pogadać.

  7. Awatar Montgomery
    Montgomery

    Niech spoczywa w spokoju.
    A tak przy okazji wielce by mnie uradowało gdybyście ku jego pamięci dokończyli wydawanie Umierającej Ziemi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *