Gadam i gadam, czy na temat, oceńcie sami. Pierwsze, ale nie ostatnie to spotkanie w tym programie, bo przez godzinę tylko skruszyliśmy trochę lodu do szklanek, a góra lodowa pozostała nie ruszona.
Potem więcej, właśnie wróciłem z targów w Poznaniu, zmęczony, przeziębiony i niewyspany, a tu pracy tyle…

Dodaj komentarz