33. festiwal fantastyki – szkic programu

33. festiwal zbliża się wielkimi krokami. Ja już wiem prawie wszystko o tym, kto będzie i o czym będzie mówił, ale takie ułożenie programu, by wszystko się zgrabnie spięło, zajmie jeszcze trochę czasu.

W każdym razie wstępny program godzinowy już wisi na stronie festiwalowej. Można podejrzeć tutaj: https://festiwalfantastyki.com.pl/nitka-fanowska/

Czekam na potwierdzenie od dwóch jeszcze pisarzy, ale umawialiśmy się, że dadzą wiążącą odpowiedź w 2. połowie marca, mamy więc ponad miesiąc do ostatecznego zamknięcia programu. Moje odczucia? Jestem zadowolony – tematy i abstrakty, które otrzymałem zapowiadają naprawdę arcyciekawy serial wystąpień, a że są dwie nitki prelekcyjne, to trzeba będzie wybierać.

Oprócz wykładowców będzie można spotkać pisarzy, którzy przyjadą do nas jako uczestnicy, np. Marek Baraniecki, Witold Jabłoński, Marcin Podlewski czy Wiktor Żwikiewicz.

Będzie sporo o komiksie SF w wydaniu polskim. Będzie Marcin Osuch, autor książki o polskim komiksie sf do 1989, będą Tomasz Niewiadomski i Rafał Spórna, autorzy odpowiednio: Ratmana i Alchenitu. Rafał Spórna przygotowuje zresztą nowy komiks o robotach.

Lista prelegentów tutaj: https://festiwalfantastyki.com.pl/goscie/

Do tego wieczorne seanse W Starym Kinie, możliwość pogrania w ciekawe planszówki (jest do tego osobna sala w parku ośrodka), popołudniowe spotkania przy ognisku i grillu, możliwość popływania w jeziorze (kajaki, rowery i żaglówki), piękny las wokół. Trudno o fajniejszy weekend.

Na festiwal szykuję – jak zawsze – kilka nowości książkowych. Na pewno będzie kolejna antologia pulp magazine If Worlds of science fiction. Będą aż trzy książki z serii Krytycy o fantastyce (Jacek Sobota, Jacek Sobota/Jakub Walicki – o tych dwóch zaraz napiszę oraz moja – staram się zdążyć, tu liczę na jakieś dwa tygodnie wolniejsze od pracy, bym mógł pociągnąć pisaninę), będzie coś z Klasyki amerykańskiej sf (najpewniej Leiber). Będzie pierwszy tom dylogii fantasy Tomasza Bochińskiego. W Archiwum polskiej fantastyki druga powieść Władysława Umińskiego Na drugą planetę.

Do tego szykuję całkowitą nowinkę, antologię w odcinkach, jakiej jeszcze nikt dotąd nie zaproponował na polskim rynku (a może i nie tylko na polskim), ale będzie ona dostępna raczej tylko na festiwalu. Raczej, bo decyzji jeszcze nie podjąłem.

Miejsc zostało niewiele, niecałe 30. Staram się o dodatkowe miejsca, bo ośrodek jest olbrzymi, ale szykują jakieś szkolenia w tym terminie, może być trudno. A zwykle kilkadziesiąt osób dopiero na wiosnę się zgłasza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *