Dzień z fantastyką w Krakowie

Kolejne spotkanie z Esefem, tym razem w Krakowie, pokazało, że są to spotkania potrzebne – idzie już w fandom i do naszych czytelników fama, że można ciekawie spędzić kilka godzin, posłuchać dobrych wykładów, zakupić nowości itd.

W Ogniwie na krakowskim Podgórzu, miejscu o wyglądzie trochę z innej, proletariackiej przeszłości, dzięki pomocy Pawła Majki i krakowskim pisarzy, mogłem zorganizować naprawdę fajny Dzień z fantastyką.

Przyszło ponad 60 osób, krzesła trzeba było dostawiać nawet w korytarzyku wejściowym.

Otworzył ten Dzień Paweł Majka spotkaniem z Krzysztofem Rewiukiem, którego debiutancka książka „Olvido” właśnie się ukazała. Potem wystąpił Krzysztof Biliński, szef wydawnictwa IX, który mówił o weird fiction i książkach, które ryją banię. Kilkoma tytułami mnie zaciekawił.

Po tej prezentacji ja polecałem książki, krótko i treściwie, bo miałem wrażenie, że jak w Gdańsku mówiłem za długo, to bez robienia notatek czytelnicy zapominali, co było polecane 🙂

Następnie odbył sie panel „Fantastyka a historia”, z udziałem autorów, którzy swoją twórczość mocno osadzają w historii: Agnieszka Fulińska, Agnieszka Osikowicz-Chwaja (polecam jej książki na Esefie: https://esef.com.pl/pl/producer/Agnieszka-Osikowicz-Chwaja/1371), Krzysztof Rewiuk i Paweł Majka, jako moderator.

Intensywny dzień zakończyły wspominki festiwalowe i zakupy. Część osób udała się następnie do parku zdrojowego na smaczne pierogi. A w upalny poranek następnego dnia razem z żoną zostaliśmy oprowadzeni przez Pawła Majkę po mało znanych i uczęszczanych miejscach miasta Kraków. A Paweł jest wyśmienitym przewodnikiem i zastanawiam się już, czy za rok nie zrobić takiego punktu programu.

A na dole garść zdjęć, autorstwa Krzyśka Stefańskiego.

6 odpowiedzi na „Dzień z fantastyką w Krakowie”

  1. Awatar Konrado
    Konrado

    Kto nie był, niech żałuje.
    Dzięki Wojtku, że chciało Ci się pokonać tyle kilometrów. Mam. nadzieję, że satysfakcja jest obustronna.

  2. Awatar Grzegorz
    Grzegorz

    Bardzo fajne wydarzenie. Zawsze miałem problem z dużymi eventami, bo to pełno ludzi, tłok i „wstyd” zagadać (Hmm, w tym wieku wstyd? A jednak!). A tu proszę, mniejsze ciśnienie i nawet parę rozmów się wydarzyło. Oczywiście przyszedłem z zamiarem ABSOLUTNEGO NIE KUPOWANIA NICZEGO, ale – cóż – poległem i się z tego cieszę 🙂 Lokalizacja też inspirująca. Żona kupiła sobie „Złą feministkę” z półeczki obok. To chyba nie SF, ale też fajne 🙂

  3. Awatar Wojtek Sedeńko

    Dzięki. Lekki plus. Mam wrażenie, że takie imprezy są potrzebne.

  4. Awatar Wojtek Sedeńko

    Zamiar był taki, by to robić w starym stylu – pogaduchy, nowe znajomości, ciekawy wykład. Ogniwo to proletariackie i tęczowe miejsce. Szkoda tylko że trochę za ciasne. Bo jak przyjdą następnym razem wszyscy nasi czytelnicy z Krakowa… Było wielu nieobecnych, chociaż duchem byli z nami.

  5. Awatar Warciu
    Warciu

    Czy Olvido będzie jeszcze do kupienia na allegro bo nie zdążyłem?

  6. Awatar Wojtek Sedeńko

    Na allegro będzie, ale w II połowie czerwca, teraz jest dostępne na Esefie tylko

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *