Zakończyłem prace nad ostatnimi tegorocznymi nowościami wydawnictwa. Dwie książki otwierające serię Powieści i opowiadania Marka Oramusa trafiły do autorskiej korekty. Zbiór Leibera w składzie – wszystkie te tytuły powinny mieć premiery w przyszłym tygodniu.
Ostatnie tegoroczne zadanie to SFinks #56. Zacząłęm już przygotowania. Jeśli felietony spłyną na czas, to numer powinien być gotowy ca 10-12 grudnia i wtedy, wraz z wysyłką przedświąteczną będzie rozsyłany.
W grudniu skupiać się będę na polskiej fantastyce, ale trzy pierwsze książki, których maszynopisy leżą już na moim biurku, są doprawdy imponującej wysokości. Na początek Hrabianka Asperia, Jana Maszczyszyna, blisko milion znaków – zamknięcie trylogii solarnej. Premiera pewnie w marcu. Potężny zbiór mniej znanych mikropowieści i opowiadań Krzyśka Kochańskiego, Europa po deszczu ma znaków również ponad milion. Arcyciekawy zbiór Wojtka Szydy, ze słynną „Psychonautką”, która dotąd nie ukazała się w jego żadnym zbiorze, też ma niezłą objętość. Mam już po redakcji Umrzeć, by nie zginąć, Tadka Markowskiego, rzecz idzie właśnie do korekty.
Jeśli idzie o Galaktykę Gutenberga, to planuję przerwę do przełomu lutego i marca. Druga antologia z radziecką sci fi jest już po redakcji. Uzupełni tę parę pierwszy tom cyklu wenusjańskiego, Piraci Wenus, Burroughsa. Do tego bonus – powieść Shawa.
Całą ofertę serii cyfrowych pokazujemy w najnowszym katalogu, który od paru dni rozsyłamy do naszych czytelników. Czyli nie zwalniamy tempa…
Dodaj komentarz