Co w Archiwum Polskiej Fantastyki?

Jak pewnie czytelnicy zauważyli, liczba książek wydawanych w APF drastycznie zmalała. Cóż, już rok temu mówiłem, że każda seria ma gdzieś tam swój koniec, a w APF widać już czerwona latarnię na ostatnim tomiku. Pewnie, mógłbym tu wydać jeszcze wiele książek, bo przecież w XX wieku ukazało się ich trochę, ale w APF chodziło o pokazanie rzeczy wartościowych, a nie wszystkich. W ostatnich miesiącach rozmawiałem z twórcami i przez najbliższy rok ukażą się jeszcze: dylogia Tadeusza Markowskiego Umrzeć, by nie zginąć i Mutanci; dwa tomy Dzieł Andrzeja Zimniaka, zebrane w jednym tomie opowieści o Annopolis Jerzego Grundkowskiego, Przechowalnia Stefana Otcetena, Sotnie Łysego Iwanki Romana Danaka, zbiory opowiadań Zbigniewa Dworaka i Romana Danaka, Krzysztofa Borunia, Krzysztofa Kochańskiego, Wojciecha Szydy. Jest Delirium w Tharsys Wiktora Żwikiewicza (i nadzieja na Kosmodram też jest, ta umiera ostatnia), jest Pierwszy Ziemianin Bohdana Peteckiego, Enklawa Marcina Wolskiego, Miecze Orientu Andrzeja Ziemiańskiego, jednotomowa edycja Schronu i Kryptonimu Psima Mirosława P. Jabłońskiego.

Całkiem sporo, przyznacie. Przyzwoite książki, niezła rozrywka, kilka wręcz wybitnych.

Do serii trafi też parę antologii, nie brak bowiem autorów 1-2 dobrych opowiadań, gdzie materiału na książkę by się nie uzbierało.

Jak widzicie, nie ma w zestawie książek Marka Oramusa. Z nim rozmawiam o osobnej edycji jego dzieł.

13 odpowiedzi na „Co w Archiwum Polskiej Fantastyki?”

  1. Awatar rohan
    rohan

    Na Kosmodram… Żwikiewicza czekam z taką samą niecierpliwością, jak na książkę Lecha Jęczmyka w KOF. A jakie są dalsze plany serii KOF?

  2. Awatar udalov
    udalov

    Panie Wojtku, co stało się z ,Naszą panią radosną’? Wycofana ze sprzedaży?

  3. Awatar Wojtek Sedeńko

    Już niedostępna, spadkobiercy wydzadzą osobno.

  4. Awatar Wojtek Sedeńko

    Plany są, ale za wcześnie mówić.

  5. Awatar Grzegorz
    Grzegorz

    Taka mnie dzisiaj myśl naszła.
    Czy są jakiekolwiek szanse na to, aby trylogia Borunia i Trepki ukazała się w wersji jednotomowej z twardą okładką? Mam na myśli raczej edycję nieskonakładową, print-on-demand typowy, tylko dla tych, co wykupili by przedpłatę.
    Czy takie pomysły to raczej rzecz nierealna?

  6. Awatar Wojtek Sedeńko

    Trzeba rzucić zapytanie

  7. Awatar Grzegorz
    Grzegorz

    Od razu głosuję na tak.

  8. Awatar jast
    jast

    A byłaby szansa na wydanie Ja, Gelerth Pasikowskiego? Kawał niezłej postapokalipsy i to na długo przed jej obecnym zalewam.

  9. Awatar Wojtek Sedeńko

    Była tu już o tym mowa. Rozmawiałem z Pasikowskim, wyraził zgodę, ale zażądał takiej kasy, że nikt by się nie zgodził :).

  10. Awatar Deepdelver
    Deepdelver

    Teraz niech Żwiku wraca do zdrowia i niech się nie przemęcza, my czytelnicy możemy poczekać.

  11. Awatar rohan
    rohan

    Pewnie warto rozpropagować akcję pomocy dla Wiktora Żwikiewicza także i na tym blogu – szczegóły na stronie (za portalem katedra.nast.pl): https://www.facebook.com/search/top/?q=Alicja%20Dużyk&init=mag_glass&tas=0.4418289508402057&search_first_focus=1476979769212

  12. Awatar Wojtek Sedeńko

    Nie chcę się wtrącać w akcję, która została zapoczątkowana z dobroci serca, a potem – takie mam wrażenie – zmanipulowana. Wyborcza, posłowie od Kukiza itd. Pijar. Na FB akcje od ludzi, którzy nie czytali książek Żwika, nie znają go albo usłyszeli po raz pierwszy.
    Wiktor potrzebuje pomocy, ale ludzkiej – remontu mieszkania, słowa wsparcia przyjaciół. To już ma. A najbardziej by się ucieszył, gdyby ludzie więcej czytali jego książek – z tego ma spore tantiemy na życie. I módlcie się o jego zdrowie, myślcie o nim. To dla niego ważniejsze niż jałmużna. Wątpię, by jej pragnął.

  13. Awatar rohan
    rohan

    Akcja opisywana na wyżej podanej stronie FB dotyczy właśnie remontu mieszkania, do którego WŻ ma wrócić po wyjściu ze szpitala (16.10.2016 miał kolejny zawał). Wspierając te działania mam również cichą nadzieję, że po powrocie do zdrowia i pracując w lepszych warunkach Wiktor szybciej dokończy poprawianie Kosmodramu.., co zresztą sam zapowiada (w relacji p. Alicji Dużyk, podanej w komentarzach na w.w. stronie).
    Proza WŻ nie zawsze spotyka się ze zrozumieniem młodszych czytelników (co pokazała np. dyskusja na tym blogu: http://www.sedenko.pl/2014/12/31/druga-jesien-wiktora-zwikiewicza/), należy więc zrobić wszystko, aby Kosmodram… ukazał się jak najszybciej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *