Jak pewnie czytelnicy zauważyli, liczba książek wydawanych w APF drastycznie zmalała. Cóż, już rok temu mówiłem, że każda seria ma gdzieś tam swój koniec, a w APF widać już czerwona latarnię na ostatnim tomiku. Pewnie, mógłbym tu wydać jeszcze wiele książek, bo przecież w XX wieku ukazało się ich trochę, ale w APF chodziło o pokazanie rzeczy wartościowych, a nie wszystkich. W ostatnich miesiącach rozmawiałem z twórcami i przez najbliższy rok ukażą się jeszcze: dylogia Tadeusza Markowskiego Umrzeć, by nie zginąć i Mutanci; dwa tomy Dzieł Andrzeja Zimniaka, zebrane w jednym tomie opowieści o Annopolis Jerzego Grundkowskiego, Przechowalnia Stefana Otcetena, Sotnie Łysego Iwanki Romana Danaka, zbiory opowiadań Zbigniewa Dworaka i Romana Danaka, Krzysztofa Borunia, Krzysztofa Kochańskiego, Wojciecha Szydy. Jest Delirium w Tharsys Wiktora Żwikiewicza (i nadzieja na Kosmodram też jest, ta umiera ostatnia), jest Pierwszy Ziemianin Bohdana Peteckiego, Enklawa Marcina Wolskiego, Miecze Orientu Andrzeja Ziemiańskiego, jednotomowa edycja Schronu i Kryptonimu Psima Mirosława P. Jabłońskiego.
Całkiem sporo, przyznacie. Przyzwoite książki, niezła rozrywka, kilka wręcz wybitnych.
Do serii trafi też parę antologii, nie brak bowiem autorów 1-2 dobrych opowiadań, gdzie materiału na książkę by się nie uzbierało.
Jak widzicie, nie ma w zestawie książek Marka Oramusa. Z nim rozmawiam o osobnej edycji jego dzieł.
Dodaj komentarz