Wojny Haoltańskie

Kilka dni temu pisałem, że nie mam jeszcze tomów 3 i 4 Wojen Haoltańskich, Czesława Białczyńskiego, ale właśnie spłynęły i zacząłem już pracę nad trójką. Zrobię wszystko, by ukazała się na festiwal w Nidzicy.  Tak naprawdę, seria będzie liczyła tomów pięć – ostatni powinien spłynąć do jesieni – pisarz pracuje obecnie nad prasłowiańską powieścią fantasy.

Wojny Haoltańskie 3 i 4 pokazują nieznane oblicze Białczyńskiego, szkoda, że nie doszło do wydania tych książek w latach 80. Dla miłośników fantastyki w Polsce będą nie lada gratką, jako że w atrakcyjną, sensacyjną fabułę „wszyte” są gęsto odnośniki do książek science fiction i fantasy, sporo w nich szyfrów i zagadek językowych, których rozszyfrowanie może stać się dodatkową zabawą. Zwłaszcza rozanieleni mogą się poczuć miłośnicy „Władcy Pierścieni” i „Diuny”.

Wkrótce więcej o książce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *