Nowy numer SFinksa, 53. już na wylocie. Powinien być drukowany w najbliższy piątek. Może i jest to najdziwniejsze pismo świata – bardzo pracochłonne, non profitowe, rozdawane za darmo w sporym nakładzie, ale cały czas uważam, że warto je robić i czytelnicy na nie czekają.
W najnowszym numerze recenzje, 72 nowości książkowe, felietony około fantastyczne: Marka Oramusa, Pawła Laudańskiego, Krzysztofa Sokołowskiego, felietony naukowe: Leszka Błaszkiewicza i Andrzeja Zimniaka, oraz opowiadania – H. Beam Pipera i Clifforda Simaka – jak zwykle pyszna klasyka.
Sposób dystrybucji się nie zmienił – SFinks jest dokładany za darmo do zamówień z minimum 2 książkami z działu fantastyki w księgarni Solarisnet.pl
Dodaj komentarz