Oto druga antologia króciaków, którą zredagował Szortal. Portal znany z zabaw literackich tym razem sięgnął po inną formułę niż w przypadku tomu Szortal Fiction. Tam pisano opowiadania na zadany temat. Tu ograniczeniem była objętość – maksymalnie sto słów. I tak w woluminie znalazło się 460 opowiadań (sic). Dla mnie inicjatywa internetowego magazynu, który chce mieć także papierowe wydanie jest ewenementem, zasługującym na wielkie brawa. Ale cóż, przy druku cyfrowym można dzisiaj robić małe nakłady. Lepsza książka w garści niż pikseloza na ekranie.
O tym czy Postosłowie nie jest przypadkiem Pustosłowiem musicie przekonać się sami. Jedno jest pewne – trudniej o antologię, której opowiadania czytałoby się szybciej. Korci mnie, by pobić ten rekord. A na razie polecam uwadze Po100słowie.
Dodaj komentarz