problem kluczyGOT-1000Na wylocie mamy trzecią książkę w serii Krytycy o fantastyce – Problem kluczy do mieszkania w Piasecznie, Marka Oramusa. To drugi tom, po Rozmyślaniach nad tlenem, wybranych felietonów z serii Piąte piwo. Autor zaczął je pisać dla miesięcznika „Fenix”, potem przeniósł do „Nowej Fantastyki”, gdzie przestały się ukazywać wraz z odejściem pisarza z redakcji.

Felietony z Piątego piwa zdążyły przez te lata obrosnąć pewną legendą w środowisku. Napisał ich Oramus grubo ponad setkę, są niespotykanym w polskiej krytyce połączeniem recenzji książkowej z felietonem. Do takiego zabiegu potrzeba wiedzy literackiej i lekkiego pióra. Oramus obie te rzeczy posiada. Dodatkowym smaczkiem Piątego piwa było to, że autor wplatał w nie kawałki autobiografii, będące zapisem perypetii autora i tego, co mu po głowie chodziło w chwili pisania. Omawiana w felietonie książka często jest tylko pretekstem do snucia dywagacji na temat kondycji człowieka i ludzkiej cywilizacji.

Pokazuje też proces pozyskiwania książek przez autora, co czasem może zadziwić, jakimi krętymi (lub prostymi) drogami książka trafia do czytelnika. Są tu omówione książki przysłane przez nieznanych autorów, książki kupione w pociągu od obnośnych handlarzy. Felietony Piąte piwo były tekstami o fantastyce i nauce, ale Oramus czasem miewał ochotę na napisanie czegoś o książce nie mającej absolutnie nic wspólnego z tymi dziedzinami, więc z właściwym sobie humorem „podciągał” recenzję pod ulubiony gatunek – jak choćby ilustrowane wydanie Kamasutry.

Z dużą przyjemnością czytałem te kawałki, zwłaszcza te nowe, nigdy nie publikowane, bo choć zabrakło gazety, co drukowałaby Piąte piwo, to autor czasem jeszcze pisuje te felietony. A Rozmyślania nad tlenem wznowimy jeszcze w tej serii.

9 odpowiedzi na „”

  1. Awatar rohan
    rohan

    „To drugi tom, po 'Rozmyślaniach nad tlenem’, wybranych felietonów z serii Piąte piwo”. Chyba trzeci, bo pierwszym jest 'Wyposażenie osobiste’

  2. Awatar jast
    jast

    Ech, te czasy kiedy co miesiącw kiosku czekał na człowieka duet Oramus-Jęczmyk…

  3. Awatar Shypool
    Shypool

    Panie Wojtku,
    Kiedy te wszystkie kąski i smaczki wyjdą jako e-booki, niestety przewożenie tego i wysyłka 1000km a i polki na książki nie chcą się rozrastać (podobnie jak mieszkanie) mimo podlewania a kundelek (kindelek) daje rade pomieścić nawet więcej, łatwo się wozi i nawet wysyłka jest tańsza.
    I chociaż zal wielki ze nie będę mógł widzieć na żywo tych wszystkich fajnych (tak lubię solarisowe okładki) okładek, i ich grzbietów na półce to jednak czysty pragmatyzm przemawia za elektronicznym wydaniem, pytanie tylko kiedy.

  4. Awatar Wojtek Sedeńko

    Przerzucamy na pliki, zabezpieczamy. Nie wszystkie umowy też mi spłynęły. Zapowiedziałem lipiec i tak będzie. Może w czerwcu kilka pierwszych.

  5. Awatar Wojtek Sedeńko

    O tak, czekało się na nasz ulubiony miesięcznik. I lekturę zaczynało się od końca.

  6. Awatar Wojtek Sedeńko

    Wyposażenie to lata 80., są tam wywiady, recenzje. Piąte piwo powstało dla F już w latach 90.

  7. Awatar kowal
    kowal

    Zabezpieczeniem ebooków, mam nadzieję, nie będzie DRM?

  8. Awatar Wojtek Sedeńko

    Nie wiem, nie moja działka.

  9. Awatar Fenrir

    Z kolei „przerzucanie na pliki” nie oznacza chyba automatycznego eksportu składu na ebooka? Bo to często wychodzi horror, nie ebook.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *