H. R. Giger nie żyje

rh giger12 maja zmarł w Zurychu szwajcarski artysta, grafik, Hans Rudolf Giger (1940-2014). Sławę zdobył słynnym i kultowym już albumem RH+, który otworzył mu drogę do filmu – to jego sugestywnym wizjom film Scotta Alien zawdzięcza niesamowitą scenografię.

4 odpowiedzi na „H. R. Giger nie żyje”

  1. Awatar Michał
    Michał

    Jak czytam Twoje wpisy Wojtku to dochodzę do przekonania, że nie wiem nic o fantastyce. Widać jak z nauka trzeba mieć wiele pokory.
    Skąd Ty tyle wiesz?
    A co do wpisu to smutna nowina. Szkoda, że o Hansie dowiedziałem się z wpisu mówiącym o tym, że nie żyje.

  2. Awatar Wojtek Sedeńko

    czytasz, czytasz, w głowie zostaje.
    Jest w Święcie śmiechu Oramusa taka scenka, mało znacząca, ale ją zapamiętałem – karząca ręka Stwórcy zsyła na złodzieja lepkie ręce. Dosłownie. Wszystko co ukradnie lepi się do niego – w końcówce w trakcie innej sceny miga nam sylwetka złodzieja oblepiona jak jeż liśćmi – ukradzionymi przedmiotami.
    Ja tak właśnie czytam. I nie chce się to ode mnie odczepić.:D

    Nie znałeś Gigera?!!! To świat jest jednak wielki!

  3. Awatar jacek
    jacek

    wspaniały artysta i wizjoner, prawdziwy geniusz, mam gdzieś na dysku film o jego twórczości, wielki żal że ludzie takiego pokroju odchodzą…

  4. Awatar Adam
    Adam

    Traktuję jego odejście jako odejście jednego z tych artystów, którzy pomimo nie wpisywania się w trend aktualnej sztuki, przechodzą do historii jako jednostki wybitne.
    Jego połączenia erotyki, biologii i techniki są dla mnie arcydziełami.
    Dodałbym, iż nie tylko obcego pan Giger stworzył, lecz także batmobil oraz mikrofon Korna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *