Archiwum to nie tylko rzeczy znane

Sama nazwa Archiwum polskiej fantastyki wskazuje, że powinny znaleźć się w niej utwory znane, wydawane dawno temu, itp. Ale podobnie jak z wojskowym chlebakiem, który – jak sama nazwa wskazuje – służy do noszenia granatów, tak i w naszej serii pojawią się wkrótce nowości, tytuły dotąd nieznane.

Na początek dwie książki Czesława Białczyńskiego, Wojny Haoltańskie tomy 3 i 4.  Już teraz pracuję, mam na warsztacie dwa tomy opowiadań, których sporo nie ukazało się wydaniu zwartym. Macieja Żerdzińskiego zbiór będzie zupełnie inny niż ten znany z Supernowej, i będzie to mocna rzecz. Jeszcze nie mamy tytułu. Doskonałym wyborem będzie też Sierpem i młotem Mirosława Jabłońskiego. Kończę właśnie redakcję i jest to naprawdę dobry, mocny wybór. Większość opowiadań wziąłbym do swoich antologii w ciemno. Są tu teksty z prasy, w tym polonijnej, pisane, gdy autor mieszkał w USA.

Do czerwca będą kompletne wybory Wiktora Żwikiewicza – przycisnąłem go wreszcie, ustaliliśmy plan pracy i na Nidzicę musimy zdążyć. Poza tym – kiedyś – nie wiem kiedy, będzie ten Kosmodram Machu Picchu. Czyli najsłynniejsza nie wydana polska książka SF. Będę miał cztery dni na motywowanie Wiktora do pisania na festiwalu nidzickim.

W tej chwili zakończyłem już prace nad dwoma tomami Konrada Fiałkowskiego, tytuły: Nieśmiertelny z Wegi i Zerowe rozwiązanie. Premiery w marcu i kwietniu. Będzie co czytać.

4 odpowiedzi na „Archiwum to nie tylko rzeczy znane”

  1. Awatar page7
    page7

    Czy można wiedzieć, jakie opowiadania znajdą się w zbiorze Żerdzińskiego? Tak czy inaczej, świetna wiadomość!! :-))

  2. Awatar Marcia
    Marcia

    Super, czekam na nowe opowiadania Zerdzińskiego. Zbior z 'supernowej’ byl genialny, szkoda ze na razie tak malo informacji odnosnie nowego.

  3. Awatar Wojtek Sedeńko

    Już za kilka dni pokażę okładkę i zawartość

  4. Awatar Marcia
    Marcia

    Czekam z niecierpliwoscia! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *