SFinks 48

sfinks vol48 winieta-1000 Kończymy pracę nad SFinksem. Jest opóźnienie, ale nie dało się go uniknąć – jak pisałem, drukarnia ma duże obciążenie.

Za to najnowszy, i wciąż gratisowy dla naszych klientów, SFinks – jest najgrubszy w historii. 32 strony pełnokolorowe i 12 stron czarno-białych. Na tych ostatnich opowiadanie Johna Varleya „W pałacu władców Marsa”, nominowane do Hugo. Klasyczna SF eksploracyjna. Świetne.

Na stronach kolorowych – aż 120 nowości książkowych, felietony Błaszkiewicza, Laudańskiego, Oramusa, Sokołowskiego i Zimniaka. Recenzje. Polecanki (moje). I ciekawostki. Postarałem się, by ten numer był przewodnikiem po nowościach. Wszak zbliża się czas kupowania prezentów. A książka nadal  jest świetnym pomysłem na podarunek, odkąd stała się towarem luksusowym. Tak tak, luksusowym. Kiedyś Heinlein, a za nim powtórzył to Asimov, mówili, że muszą pisać na tyle ciekawie, by wygrać konkurencję z 2 piwami. Dzisiaj książka kosztuje tyle co 15-20 piw, i dla wielu przegrywa w przedbiegach… Oby było stać nas na obie te przyjemności. I na wiele więcej.

Premiera numeru za tydzień. Akurat zbliżają się nasze premiery książkowe, będzie co zamawiać.

15 odpowiedzi na „SFinks 48”

  1. Awatar s-f
    s-f

    Panie Wojtku, w jakim nakladzie ukaza sie Kroki 2013?

  2. Awatar Wojtek Sedeńko

    A nie wiem, ja tylko daję do druku. Handlowy zajmuje się zamówieniami hurtowymi i on zamawia druk. 3 tysiące? Przyznam się, że nie śledzę. Zresztą są dodruki… Ja tylko dowiaduję się, jak coś się słabo sprzedaje – że to był zły tytuł 🙁 Z handlem mam do czynienia tylko na konwentach.

  3. Awatar nosiwoda
    nosiwoda

    Rany, to jakie Wy piwa kupujecie… Nawet Volt i piwo z Biedronki kosztuje więcej niż 3 zł. Chyba.

  4. Awatar Wojtek Sedeńko

    Ja tam nie pijam w ogóle takich piw, ale widywałem za 2 i 2,50. Rachunek prosty.

  5. Awatar Fenrir

    Są i takie za mniej niż dwa złote, ale to już dla desperatów. 😛

  6. Awatar nosiwoda
    nosiwoda

    No tak, ale „normalne” piwo kosztuje z 5 zł, a w knajpie ok. dychy. Więc przelicznik 15-20 piw uważam za przesadzony, bo piwo knajpiane kontra książka wychodzi 3-4 razy taniej, a sklepowe – z 6-8 razy.
    Ale to detal.
    W każdym razie może na święta uda się skompletować jakieś zamówienie.

  7. Awatar Wojtek Sedeńko

    Po co tu kopie kruszyć o pierdoły? Jeśli mogę kupić za książkę 20 piw – a mogę – to jest to właściwy przelicznik. I sądzę, że Heinlein też miał to na myśli, najtańsze. Książka w pockecie kosztowała 50 centów w tamtych czasach, piwo 25, a cola 15.

  8. Awatar s-f
    s-f

    „Kroki 2009” jako nowość, ale bez ceny 😉 Błąd czy nakład wyczerpany?

  9. Awatar Wojtek Sedeńko

    Były, kilka egz, ale się sprzedały w jeden dzień

  10. Awatar zaniepokojony
    zaniepokojony

    A będą jeszcze? Bo ja chętnie wymieniłbym swój nieco źle zszyty egzemplarz…

  11. Awatar Wojtek Sedeńko

    A jak źle zszyty? Bo to maszyna robi, czasem coś się przesunie…

  12. Awatar zaniepokojony
    zaniepokojony

    Źle się wyraziłem. Miałem na myśli to, że przy szerszym otwarciu książki pęka klej, jakim jest książka sklejona. Inne pozycje KwN są tylko szyte, a 2009 jest szyta i klejona i się łamie 🙁

  13. Awatar Wojtek Sedeńko

    Tak, Kroki do 2009 roku były klejone w twardej oprawie. Nie mieliśmy reklamacji, dotyczyło to tylko tomu 2009, który był najgrubszy i drukarnia nie stanęła na wysokości. Od 2010 są szyte,

  14. Awatar zaniepokojony
    zaniepokojony

    A planujecie jakiś dodruk tej pozycji?

  15. Awatar Wojtek Sedeńko

    W najbliższym czasie nie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *