W grudniu otwieramy serię Krytycy o fantastyce. Otwarcie będzie godne – drugie wydanie głośnego „Wyposażenia osobistego” Marka Oramusa. Książki, która w 1987 roku wyszła w Iskrach jeszcze w nakładzie 5 tysięcy egz. i natychmiast znikła z księgarń. Książka krytyczna! Pozycja prezentowała znakomite recenzje i wywiady, i była wersją Oramusa optymistycznego, któremu wówczas jeszcze wydawało się, że fantastyka zmiecie inne gatunki literackie.
Dzisiaj „Wyposażenie” powraca w wersji rozszerzonej. Jest wstęp do nowego wydania, jest pięć nowych tekstów, których wtedy Marek Oramus nie wykorzystał – w sumie około 2 arkuszy wydawniczych. W tym ciekawy wywiad ze Snergiem. Książka absolutnie – moim skromnym zdaniem – do przeczytania przez każdego znawcę gatunku; będąca przewodnikiem po fantastyce i pokazująca, jak uprawiać krytykę literacką. A recenzje z niej polecam tym, którzy recenzje chcą pisać.
A na koniec anegdota. Stanisław Lem przeczytał „Wyposażenie osobiste”, a gdy dowiedział się, że autor mieszka niedaleko Krakowa, zaprosił go do siebie. Oramus pojechał tam z dwoma piwami – cóż by to była za chwała dla niego, gdyby mógł rzec w środowisku: Piłem z Lemem! A tymczasem Lem ujrzawszy te dwa piwa schował je do biurka ze słowami. Ja nie piję, ale mój syn z pewnością wypije.
„Wyposażenie” ukaże się około 12 grudnia. Już można zamawiać.
Dodaj komentarz