Dzisiaj mocno przycisnąłem prace nad nowym SFinksem. Felietony już są, dział nowości i recenzje także. W weekend wybiorę opowiadania, których mam spory zapas, ale planowaliśmy z Krzyśkiem Sokołowskim numer silverbergowski. Ale nie zrobi się on szybko, więc w tym najbliższym zeszycie będzie coś zastępczego – co nie znaczy, że gorszego – opowiadania te planowałem do antologii speculative fiction. W poniedziałek dam znać, co i jak. W każdym bądź razie staję na uszach, by SFinks ukazał się na festiwal, i żeby móc go rozsyłać z 5 parą GG. No, czas do domu…
Nowy SFinks, 47
3 odpowiedzi na „Nowy SFinks, 47”
-
„Zgreda…” też masz? 🙂 🙂
-
Czekam 😉
-
Szkoda, że się nie udało, bo teraz w najlepszym razie dostanę Sfinksa pod koniec sierpnia (z 6 parą GG). 🙁
Dodaj komentarz