Deja vu?

No właśnie. Jak nazwać fakt wykorzystania przez dwa wydawnictwa tej samej ilustracji Wojtka Siudmaka do dwóch zupełnie innych książek? Deja vu? Pomyłką? Raczej trudno o tę drugą, bo wydanie powieści Wojnarowskiego i Dicka różni kilka miesięcy. Nie poszły więc do druku jednocześnie.  Chyba raczej chodzi o to, że autor ilustracji sprzedał je beztrosko do dwóch wydawnictw. Zapomniał się?

Szkoda, bo powstał zgrzyt, Nie da się też ukryć różnic w sposobie przygotowania do druku tej samej ilustracji. Rebis zrobił to profesjonalniej. W NCK wielokrotnie „knocono” okładki – zawsze były ciemne i nieczytelne.

2 odpowiedzi na „Deja vu?”

  1. Awatar ASX76
    ASX76

    Może autor ilustracji czasowo znalazł się w czasie poza czasem? 😉

  2. Awatar Hubert
    Hubert

    Albo może Siudmak nie zajmuje się osobiście takimi drobnostkami i to beztroski agent wykonuje swoją pracę (tj. zarabia tak dużo, ile tylko może 😉 ).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *