Pożegnaliśmy Krzysztofa

Wczoraj na cmentarzu oliwskim pożegnaliśmy Krzysztofa Papierkowskiego, wielkiego fana fantastyki, organizatora konwentów i wydawcę fanzinów. Fantastyka była jego drugą pasją, pierwszą – radiolokacja  i Marynarka Wojenna – był wykładowcą na gdyńskiej Akademii, nauczycielem dzisiejszych admirałów. Z radiolokacji obronił doktorat, w marynarce dosłużył się stopnia komandora porucznika. Marynarka zadbała o uroczysty ceremoniał pochówku. A fandom przybył licznie i z całej Polski (a nawet Irlandii), pomimo naprawdę fatalnych warunków pogodowych. Śnieg padał przez cały dzień.

Po pogrzebie odbył się jeszcze wspominkowy wieczór w Gdańskim Klubie Fantastyki, ale już na niego z żoną nie czekaliśmy, powrotna podróż do Olsztyna zajęła nam kilka godzin jazdy za pługiem śnieżnym.

Jedna odpowiedź do „Pożegnaliśmy Krzysztofa”

  1. Awatar IwoX
    IwoX

    Niestety nie mogłam być na pogrzebie Krzysztofa, czego bardzo żałuję. Widzę, że pożegnanie było godne takiego człowieka jakim był. Zresztą, nie mogło przecież być inaczej.

    Cieszę się, że poznałam Krzysztofa, chociaż nasze spotkania były bardzo rzadkie; jednak zawsze bardzo serdeczne, jakbyśmy się znali od lat. Bo Krzysztof był człowiekiem otwartym i wielkiego serca.
    I w jakiś sposób zawsze będzie z nami, z ludźmi którzy go znali i będą o nim pamiętać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *