Marek Oramus wreszcie ma swoją stronę w Internecie

Marek Oramus odgrażał się od lat, że uporządkuje swoje felietony, recenzje i wszelaką inną publicystykę o książkach, których to kawałków napisał już tyle, że liczba idzie w tysiące.

Krytykiem Marek jest wytrawnym i ostrym (choć w kuchni ostry nie znaczy wytrawny). Pisał mnóstwo recenzji, nie tylko z fantastyki. Dał się poznać z cyklicznych felietonów „Piąte piwo”, następnie „Galaktyka Gutenberga”. Ten ostatni tytuł dał nazwie stronie w Internecie, na której Oramus postanowił zamieścić swój dorobek. Stronę przygotował mu Tadeusz Meszko. Na początek około 30 kawałków, ale autor zapowiada szybki progres.

Zapraszam na www.galgut.eu

3 odpowiedzi na „Marek Oramus wreszcie ma swoją stronę w Internecie”

  1. Awatar Greg
    Greg

    Niestety, strona wygląda jak typowa strona księgarni, a nie wielkiego pisarza. Jeżeli nawet intencje były dobre, wyszła paskudna komercha, która raczej od Marka ludzi odstręczy niż przyciągnie.

  2. Awatar Wojtek Sedeńko

    Komercha jest wtedy, gdy dostaje się kasę. Jeśli się umieszcza w sieci swoje teksty, by je wreszcie zarchiwizować i udostępnić czytelnikom za darmo, to chyba nie… A wygląd… kwestia gustu. Dla mnie nieistotna, liczy się to, co Oramus pisze.

  3. Awatar IwoX
    IwoX

    Fakt, wygląd jest ważny, ale z drugiej strony, cóż komu przyjdzie z pięknej www, jeśli treść nijaka i nie dająca się czytać? A zdarza się tak dosyć często.
    Może i jesteśmy wzrokowcami, ale również ludźmi, którzy przywiązują wagę do treści, a nie tylko do jej opakowania. Przynajmniej wydaje mi się, że taki typ czytelników na stronę Marka zawita:)
    Marek Oramus pisze w sposób, który przyciąga od pierwszej linijki, a jak już zaczniemy czytać, to oprawa graficzna tekstu przestaje być aż tak ważna.
    I tu zgadzam się z Wojtkiem – ważne, że Marek chce pisać i udostępnia swoje teksty za darmo. Osobiście sposób pisania Marka bardzo mi odpowiada, poniekąd pewnie dlatego, że tak samo, jak ja kocha książki, a czytanie ich jest dla niego swego rodzaju rytuałem. Dlatego bardzo mnie cieszy, że wreszcie jego teksty będzie można znaleźć w jednym miejscu:-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *