Borys Strugacki nie żyje

Smutna wiadomość nadeszła z Sankt Petersburga, od przyjaciół z Rosji, od Wojtka Kajtocha – Borys Strugacki nie żyje.

Miał 79 lat. Ostatni raz widziałem go dokładnie 10 lat temu, na konwencie Interpresscon, tryskał energią, prowadząc spotkania dla rosyjskich fantastów, wydając magazyn „Połdzien’ XXI wiek”.

Dla rosyjskiej fantastyki to ciężki cios i niepowetowana strata – duet braci Strugackich (Arkadij zmarł w 1991 roku) był dla nich jak Stanisław Lem dla polskich fantastów, niedościgłym wzorem i mistrzem.

Książki Strugackich były w Polsce często wydawane, ale od ostatniej edycji dzieli nas kilka lat, może więc warto sięgnąć po tę klasykę znowu? A ostatnia ekranizacja „Przenicowanego świata” świadczy o tym, że wartość tej prozy nie przemija.

4 odpowiedzi na „Borys Strugacki nie żyje”

  1. Awatar Grzegorz
    Grzegorz

    Smutna wiadomość. Smuci również fakt, że bracia Strugaccy i Lem zostali pominięci w nowej serii nadawanej na Discovery Science pt. „Klasycy science fiction”.

  2. Awatar jacek
    jacek

    ten rok to chyba jakieś fatum dla SF, odeszło kilku naprawdę legendarnych pisarzy, szkoda, wielka szkoda, „Poniedziałek zaczyna się w sobotę” to jedna z moich ulubionych powieści, często do niej wracam… [*]

  3. Awatar Wojtek Sedeńko

    Dlatego trzeba pokazywać, mówić o tym, pisać, śpiewać. Bo wkrótce się okaże, że science fiction wymyślono w latach 70. A najlepszą powieścią SF będzie Zmierzch…

  4. Awatar IwoX
    IwoX

    Nie strasz, Wojtku, nie strasz! Bo aż ciarki przechodzą;-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *