Polcon 2019 Białystok

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

polconPragnę zaprosić Was na Polcon 2019, który w tym roku, w dn 8-11 sierpnia odbędzie się w stolicy Podlasia, Białymstoku.  Miejsce – Uniwersytet w Białymstoku.

Zapraszam na moje stoisko – wydawnictwa Stalker Books oraz księgarni eSeF.com.pl

Mamy salę na wydziale biologiczno-chemicznym, numer 2006.

Szykujemy co najmniej 7 książek prapremierowych, od naszego wydawnictwa, od Powergraphu, od Rebisu Drageusa. Będzie sporo książek krytycznoliterackich.

Nie zapisałem się na żadne listy programowe, więc na stoisku będę cały czas, polecając, pomagając wybrać.

ZW5frontWeinbaum_Drapieznaplanetadistortionantologiakrociakow¯ERDZIÑSKI Los Raques - okladka autora makieta 28-4.indd

 

 

 

 

 

diabelwmaszyniehistoriealternatywneRak BoWS front 500nonstop5GRUNDKOWSKI Annopolis okladka grzbiet 41 mm 2 kopia.indd

4 

„Annopolis” Jerzego Grundkowskiego

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Jurek Grundkowski zmarł w 2016 roku. Jego szczytowym osiągnięciem literackim, jako historyka i fantasty, była fikcja historyczno-fantastyczna o wymyślonym mieście i krainie, podbitej przez barbarzyńców – Annopolis. Wydawnictwo Literackie na początku lat 80. wydało dwa tomy opowiadań o Annopolis – Annopolis – miasto moich snów i Annopolis – świat mojej wyobraźni. Książki zostały dostrzeżone przez główną krytykę, przez fantastów jakby mniej, obie pozycje dzisiaj są trudno dostępne. Za pierwszy tom Grundkowski otrzymał nagrodę im. Natalii Gall.

Zapożyczając epizody z historii starożytnej lub powszechnej Grundkowski stworzył oryginalny świat fikcji, którego bohaterowie poddani zostali zmiennym wpływom starej kultury Annopolis i nowej kultury barbarzyńskiej Tlusculan. Dzieje Annopolis są opowiadane z różnych punktów widzenia, oczami jego mieszkańców: kupca podejrzanego o szpiegostwo, który spędził lata wśród prymitywnych mieszkańców Japonii, przewrotnie lojalny urzędnik państwowy, policjant wplątany w skomplikowane dzieje przełomowych wydarzeń rewolucyjnych, literat dokonujący rzekomej zbrodni, nieszczęsny wizjoner. Groteska, ironia i wyraźne lub zakamuflowane aluzje do rzeczywistości. Przypomina mi to trochę dzieje Ambergis Jeffa VanderMeera.

Teraz w Stalker Books, jako jedna z ostatnich książek serii Archiwum polskiej fantastyki, ukaże się – w przyszłym tygodniu – zbiór Annopolis, zawierający wszystkie opowiadania powyższych tomów oraz odnalezione w biurku pisarza, opowiadanie „Bitwa nad rzeką Icinus”.

GRUNDKOWSKI Annopolis okladka grzbiet 41 mm 2 kopia.indd

0 

Niższy vat na ebooki

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

To już kolejne podejście do zmiany stawki vat na elektroniczne książki i prasę. Podobno od 1 listopada mają być zrównane podatki do stawek papierowych, odpowiednio 5 i 8 procent. Nie podniecam się szczególnie z wielu powodów. Podejść do zmian było już wiele. Uwierzę, jak zobaczę przepisy wykonawcze. Miłośnicy ebooków raczej na tym nie zyskają, może poza większą ofertą – bo wydawcy śmielej zaczną je produkować. Ebook to w sumie usługa, nie towar. Ceny w dół nie pójdą, na pewno nie u mnie, bo i tak mam je bardzo tanie.  Sprzedaż usługi też nie pofrunie – podział na zwolenników czytników i makulatury jest właściwie od dawna ustalony, obie grupy trochę się przenikają. Np. jak komuś książka przeczytana w czytniku się spodoba, to kupuje papierową.  Zresztą, książka w Polsce przechodzi z dawna oczekiwaną przemianę, podobną do Zachodu – chcemy mieć na półkach ładne edycje w twardej oprawie, wolimy dać dziesięć złociszy więcej, bo już nas to stać. Biblioteka w domu to piękny mebel, dużo mówiący o właścicielach. Domy i mieszkania bez książek są puste, nie uduchowione. Problemem, stałym, także u mnie, jest brak miejsca. Ja jednak mam na to sposób – stałą rotację tytułami. Od lat trzymam poziom woluminów na podobnym pułapie, 3-3,5 tysiąca. A kiedyś miałem 12 tysięcy, bazę itd. Jak do czegoś nie wracam, sprzedaję, daję prezent, oddaję do biblioteki. Mam stałych odbiorców.

7 

Data 27. festiwalu fantastyki

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Data 27. Sedeńkonu, jak festiwal fantastyki nazwał Jacek Inglot, to 18-21 czerwca 2020 roku. Noclegownia – Mierki, Kormoran, nad jeziorem Plusznem. Zakonotujcie, zaklepcie sobie urlop. Jesienią zacznę przygotowania.

ScenaSF_Banerowka

0 

Antologia marsjańska

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Z pomysłem noszę się od paru miesięcy. Po dobrym przyjęciu „Przedmurza” (minęło już trzy lata od jej wydania) czas było zastanowić się nad kolejną antologią. Wydanie w twardej oprawie Po katastrofie, Przedmurza i ostatnio krótkiej edycji Wizji alternatywnych, postanowiłem wydać kolejną antologię od razu (i jedynie) w twardej, szytej oprawie i formacie w/w pozycji.

Na temat wiodący wybrałem Marsa. Ten cudowny glob fascynował ludzkość od zarania dziejów, a fantaści uczynili go miejscem akcji tysięcy utworów.

Pomyślałem, że i polscy fantaści chętnie dodadzą swoje trzy grosze, niekoniecznie inspirując się Burroughsem, Wellsem czy Robinsonem.

Rozesłałem wici, co z tego wyniknie – czas pokaże.

Dodam tylko, że tematem zainteresował się Przemysław Rudź, muzyk, nagrywający płyty solowe i we współpracy z Józefem Skrzekiem czy Władysławem Komendarkiem. Postanowił każdy utwór literacki antologii zilustrować osobnym utworem muzycznym, a wszystkie kompozycje nagrać na płytę, którą wyda jeden z wydawców muzyki elektronicznej. Płyta z muzyką będzie też dostępna w zakupie razem z książką.

Kiedy? Nie wiem, wszystko zależy od zaproszonych autorów, choć nie wykluczam i udziału autorów, do których informacja dotrze bocznymi kanałami. Decyduje jakość. Festiwal roku 2020 to termin optymistyczny, bardziej realny jest czerwiec 2021 roku. Miesiąc moich urodzin, a jak wiedzą przyjaciele, obchodzę tylko okrągłe jubileusze, co dziesięć lat. Za to hucznie 🙂 Taka antologia byłaby pięknym prezentem.

MARS

 

 

0 

Konwenty w tym roku

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Mamy drugie półrocze, za mną Pyrkon i Sedeńkon, jak dowcipnie nazwał festiwal fantastyki Jacek Inglot. Przede mną w tym roku jeszcze 3-4 konwenty.

8-11 sierpnia zapraszam na moje stoisko na Polconie w Białymstoku. Mówią, że to będzie ostatni Polcon w dziejach, bo nie ma chętnych do robienia kolejnych. Byłoby szkoda, ale na pewno Polcon jest zbyt dobrą marką, by z niej rezygnować po 35 latach. Może trzeba by zmienić tylko formułę – nie ścigać się z wielkimi conami, nastawionymi na komercję, ale robić Polcon taki jak kiedyś – z literaturą, filmem, malarstwem, nastawiony na 500 uczestników. W każdym razie, gorąco zapraszam na Podlasie – ja przygotuję kilka gorących premier, będą prapremierowe książki Powergraphu (Rak, Kańtoch, Zbierzchowski).

6-8 września zapraszam na Kapitularz do Łodzi. Malutki konwent, raczej nie literacki, a sądząc z liczby gości – będę tam jedynym obrońcą literatury w potopie mangi, cospleya, gier, kostek itp. Będę miał małe stoisko ze Stalker Books, zapraszam wszystkich łodzian – będzie czas na pogaduchy, bo nie nastawiam się handlowo, ale żeby pouczestniczyć. Zaraz po Kapitularzu planuję wylot z Polski na urlop, a także 15-dniową przerwę w działaniu księgarni i wydawnictwa.

8-10 listopada – lubelski Falkon – jubileuszowa 20. edycja bardzo fajnego konwentu. A ja będę tam już po raz dwudziesty. Tradycyjnie dobre stoisko, nowości.

0 

Po festiwalu

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Festiwal fantastyki numer 26 za mną. Jak było? Nie mnie oceniać. Chyba dobrze – wszyscy wyjeżdżali uśmiechnięci. Program miał dobrą frekwencję, a poza tym uczestnicy też poleniuchowali na plaży, zrelaksowali na sprzęcie wodnym (za darmo dla festiwalowiczów). Zauważyłem parę niedociągnięć, ale w sumie to była moja sprawa, że nie dopatrzyłem – na usprawiedliwienie dodam, że przed samym festiwalem miałem ostrą wywrotkę na rowerze, zjechałem nogę i łokieć, byłem w bandażach i na prochach. Chodzenie sprawiało silny ból. Dlatego mniej uczestniczyłem, nie zdążyłem z każdym zamienić choć po kilka słów, za co przepraszam. Po festiwalu z marszu pojechałem na kilka dni urlopu, a po przyjeździe wreszcie zdecydowałem się na rtg i okazało się, że cały festiwal i urlop przekuśtykałem z pękniętą kością w nodze. Cóż… też można, jak ktoś lubi 🙂

Teraz wracam do pracy, przede mną wakacyjne premiery – Weinbaum, Złoty Wiek tom 5 i antologia Drugie lądowanie. To wszystko na koniec lipca i na Polcon. 60 zeszyt SFinksa już można zamawiać. Redaguję też tom opowiadań H.B. Fyfe’a – klasyka jaką lubię.

A poniżej parę fotek z festiwalu. Z racji obniżonej mobilności nie zrobiłem ich dużo. Piękna siatka z postaciami z filmów sf to dzieło Wojtka Bema. Szykujemy już następną, w klimatach fantasy – chcę mieć bowiem możliwość dzielenia i oddzielania dużej powierzchni biesiadnej nad jeziorem na klimatyczne kwartały spod znaku fantastyki.

IMG_4457-1000 IMG_4459-1000 IMG_4463-1000 IMG_4467-1000 IMG_4468-1000 IMG_4474-1000 IMG_4489-1000 IMG_4493-1000 IMG_4496-1000 IMG_4497-1000 IMG_4499-1000 IMG_4506-1000 IMG_4516-1000 IMG_4519-1000 IMG_4520-1000 IMG_4532-1000 IMG_4541-1000 IMG_4542-1000 IMG_4555-1000 IMG_4556-1000 IMG_4560-1000 IMG_4562-1000 IMG_4565-1000 IMG_4579-1000 IMG_4587-1000 IMG_4594-1000

4 

SFinks #60

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

SFinks VOL 60 - okładka - v2Na festiwal będzie gotowy 60-ty numer SFinksa. Niewiele osób pamięta, ale właśnie mija 25 lat od wydania pierwszego numeru w 1994 roku. SFinks przechodził różne koleje. Od formatu A5 i 64/80 stron, przez format A4 i 48/64 stron, pełnokolorową wersję z grzbietem i 128 stronami, po obecne 24 strony A4.

Za czasów wydawania zeszytów przez Zyska i S-kę, nakłady sięgały 20 tysięcy. W Verbum 2 najwyższe nakłady liczyliśmy na 6 tysięcy. Ostatnie kilka lat, po reaktywacji pisma był to zeszyt darmowy, teraz jednak wrócimy do formy płatnej. Po prostu udźwignięcie finansowo pisma jest za dużym ciężarem, a jego rozdawnictwo (często do osób nie zainteresowanych) mija się z celem – a tym celem jest dotarcie głównie do zbieraczy, kolekcjonerów literatury fantastycznej.

Dlatego będę drukował SFinksa i sprzedawał go w cenie druku + podatek 8% VAT, bez zarobku. Chcę kolejne numery powiększyć do 32 stron, chcę dawać około 8 stron literatury, chcę rozszerzyć szanowne grono publicystów. 61 numer ukaże się po wakacjach.

A teraz jubileuszowa sześćdziesiątka. W niej wspomnienie Marka Huberatha o Maćku Parowskim, felietony Laudańskiego, Błaszkiewicza, Soboty, Zimniaka i Oramusa i opis 120 nowości książkowych. Numer pojawi się w sprzedaży 2 lipca.

7 

Pożegnaliśmy Maćka Parowskiego

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: DZIAŁALNOŚĆ.

Wczoraj pożegnaliśmy Maćka Parowskiego. Kościół cmentarza bródnowskiego był pełen ludzi, którzy Maćka cenili, lubili, kochali. Odczytano list Prezydenta RP, a potem list ministra kultury. Pośmiertnie przyznano Maćkowi Order Komandorski Odrodzenia Polski. Były mowy pożegnalne, a ksiądz czytał m.in. fragment „Diuny”.

To był taki mały konwent. Spotkaliśmy się na tej smutnej uroczystości w gronie, które razem nie widziało się od lat. Starałem się przywitać i zamienić przynajmniej parę słów z każdym znajomym. Cały zespół redakcyjny „Fantastyki” i Nowej Fantastyki”. Maciek Makowski z żoną, Kasią, Mieczysław Prószyński, Krzysztof Szolginia, Andrzej Brzezicki, Małgosia, Lech Jęczmyk, Dominika i Marek Oramusowie, Kamil Śmiałkowski, Paweł Matuszek, Jerzy Rzymowski, Michał Cetnarowski, Jacek Rodek, Rafał Ziemkiewicz, Tadeusz Markowski.

Byli wydawcy, Tadeusz Zysk, Kasia i Rafał Kosikowie, Mirosław Kowalski, redaktorzy. Było duże grono autorów, którzy z Maćkiem współpracowali lub po prostu się przyjaźnili: Wiktor Żwikiewicz, Marek Żelkowski, Jacek Dukaj, Łukasz Orbitowski, Bogusław Polch, Szczepan Twardoch, Tomasz Bagiński, Maja Kossakowska, Jarosław Grzędowicz, Krzysztof Sokołowski, Andrzej Pilipiuk, Marcin Podlewski, Tomasz Kołodziejczak, Tomasz Bochiński, Cezary Zbierzchowski, Konrad Lewandowski, Jaga Rydzewska, Piotr Gociek, Stanisław Remuszko.

Był wreszcie fandom. Z Gdańska, Białegostoku, Poznania, Zielonej Góry, Wrocławia, Katowic, Poznania, Lublina, Warszawy i Olsztyna. I była Mała Nidzica, liczna grupa fanów związanych z festiwalem.

Maćku, pozostaniesz w naszej pamięci!

pogrzeb

0 

Niszowe wydawnictwa

Autor: Wojtek Sedeńko. Kategorie: WIEŚCI.

Niszowe wydawnictwa są w ofensywie. Coraz więcej wydawców schodzi do Internetu, odpuszczając sobie dystrybucję przez empiki, hurtownie, księgarnie stacjonarne. A często oferują bardzo wartościowe książki. Z jednej strony dobrze, bo monopol wielkich graczy na rynku książki jest za dużym ciężarem i nie ma co z nimi wchodzić w konszachty, z drugiej – źle, bo książka i tak będąc produktem niszowym, schodzi jeszcze głębiej w podziemia. Ale wciąż potrafią te tytuły odnaleźć czytelnicy. Ja do takich łowców się zaliczam.

Wydawnictwo IX istnieje od jakiegoś czasu i w swojej, niewielkiej jeszcze ofercie, oferuje kilka książek, na które chciałbym zwrócić uwagę. Wydawcę interesuje wczesna fantastyka (pisałem już tu o Nadchodzącej rasie), groza i horror, literatura okultystyczna.

Spójrzmy na Mené-Mené-Thekel-Upharisim Tadeusza Micińskiego. Autor Młodej Polski, obdarzony niezwykłą wyobraźnią, sięgał po motywy diabelskie, okultystyczne. Za gnostykami twierdził, że świat jest szatańską parodystyczną kreacją Nieba. Był prekursorem surrealizmu w literaturze.

Wydawało się, że Lovecrafta wydano już w Polsce wszystko, często w parokrotnych przekładach. Tymczasem w tomie Wyzwanie z innego świata znajdziemy kilka utworów niepublikowanych dotąd w Polsce (Lovecraft jest tu głównie współautorem, choć lepiej byłoby powiedzieć – dawał wskazówki autorom, komentował, opiniował – taki był jego udział w tych nowelkach). Ale dla miłośników prozy samotnika z Providence – na pewno warta zakupu.

Wydawca wyszukuje też perełki literatury grozy – np. przedstawia polskiemu czytelnikowi wybór opowiadań Roberta Aickmana – Ukryty pokój. Nieznany w Polsce pisarz (zm. 1981) miał wpływ na takich pisarzy jak Clive Barker, Neil Gaiman.

I ja te książki polecam waszej uwadze. Są do nabycia wyłącznie na stronie wydawcy i na esefie. Przypominam o Nadchodzącej rasie, Edwarda Bulwera-Lyttona.

mene rasa ukryty wyzwanie

2