Nie żyje Klaus Schulze

Autor: Wojtek Sedeńko, kategoria: WIEŚCI, utworzono: 28 kwiecień 2022

klaus1Do numeru SFinksa, który właśnie poszedł do druku, przygotowaliśmy tekst o muzyce Klausa Schulze, inspirowanego lekturą „Dune”. Cieszyliśmy się z Leszkiem Błaszkiewiczem na zapowiadaną nową płytę kompozytora. Mnie zebrało się na wspominki z genialnego koncertu w Polsce, zilustrowanego potem podwójnym koncertowym winylem – ta muzyka była tak energetyczna, dająca kopa! A tu masz, gruchnęła informacja, że przedwczoraj Klaus zmarł, w wieku 74 lat. R.I.P.

Komentarze (2)

Prowler71:

28 kw. 2022 o 16:37.

Bardzo smutna wieść 🙁

Ogan:

28 kw. 2022 o 20:33.

To porażająca informacja. Byłem dzieckiem, kiedy grał po raz pierwszy w Polsce w 1983, na warszawski koncert w bazylice na Pradze w 2008 się nie wybrałem, a szczeciński w 2016 – na który miałem bilet – odwołano. I tak odszedł kolejny z wielkich elektromagików, których nigdy nie widziałem na żywo. Oby tylko zapowiedziana już płyta wyszła. A „Timewind” na zawsze pozostanie niedoścignionym albumem muzycznym wszechczasów!

Zostaw komentarz