Trzeci obieg

Autor: Wojtek Sedeńko, kategoria: WIEŚCI, utworzono: 29 Styczeń 2021

Klubowkowe_szalenstwo-01_malaTrzeci obieg – taki miał nosić tytuł książki, którą jeszcze przed laty planowałem napisać. Dotyczyć miał klubówek, wydawnictw, którymi kluby fantastyki, a raczej najbardziej rzutkie osoby z nimi związane, wypełniały czarną dziurę nieobecności zachodniej fantastyki w sklepach. Zjawisko niespotykane nigdzie indziej, nawet sowieckie samizdaty to nie było to. Tych tytułów wyszło w Polsce ponad 500 przez półtorej dekady. Wolny rynek, prywatne wydawnictwa (zakładane bardzo często przez wspomnianych wyżej rzutkich fanów) zamknęły ten ciekawy proceder. W latach 85-86 przygotowałem wstępny spis tych wydawnictw, potem występowałem o dotację, miałem napisany plan – z poparciem profesorów Joanny Czaplińskiej i Antoniego Smuszkiewicza. Ale nie wyszło.

A potem pojawił się Artur Nowakowski, bibliotekoznawca ze specjalnością historia książki, wielki fan klubówek. Jak mogłem, to go wspierałem. A on jeździł po rzutkich fanach, spisywał dzieje, zbierał, chomikował, skanował, katalogował. I tak powstała potężna praca, w kolorze (sic), w twardej oprawie, wydana przez Instytut Kultury Popularnej z Poznania (wcześniej wydali inną książkę Artura – „Fanziny SF”).

W lutym dostaniecie więc (także za pośrednictwem Esef) książkę podsumowującą szalone fanowskie lata 80. i 90. Tytuł książki Klubówkowe szaleństwo. Polski trzeci obieg w fantastyce lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku .

Polecam. Ale czy muszę? Chyba nie.

Komentarze (3)

verbat:

29 Sty 2021 o 12:40.

A jest tam o działaniach Służby Bezpieczeństwa przeciwko tym wydawnictwom ? Pan chyba byłby w stanie o tym sporo napisać. Temat SB kontra fandom jest ruszony wyrywkowo a z tego co się orientuję materiały w IPN są.

Wojtek Sedeńko:

29 Sty 2021 o 12:47.

Nie wiem, nie czytałem jeszcze całości. Ta książka nie jest o fandomie. Ale rzutcy faceci mieli z sb do czynienia.

Jade Elenne:

18 Lut 2021 o 15:03.

Verbat – trochę o SB kontra fandom będzie w moim doktoracie, który powoli się pisze. Na razie dotarłam do niewielu materiałów, ale potwierdzam, że istnieją.

Zostaw komentarz