Ostatni i Pierwsi Ludzie

Autor: Wojtek Sedeńko, kategoria: WIEŚCI, utworzono: 3 Listopad 2020

Jeśli istnieje jakaś fundamentalna dla science fiction książka, inspirująca setki pisarzy i czytelników, to z pewnością jest to dzieło Olafa Stapledona, Ostatni i Pierwsi Ludzie.

ostatni i pierwsiludzieKsiążka została opublikowana w 1930 roku i do dziś nikt inny nie poważył się na realizację tak potężnego projektu. Bo Stapledon opisuje w tej książce 2 miliardy lat historii człowieka, od Pierwszych Ludzi (czyli naszej cywilizacji, po Ostatnich Ludzi, którzy są osiemnastym gatunkiem człowieka i osiemnastą cywilizacją. Gatunkiem, który kończy naszą historię, bo Słońce umierając niszczy swój system planetarny.

W książce aż roi się od pomysłów, które zainspirowały i były wykorzystywane przez setki pisarzy science fiction: katastrofa ekologiczna, pandemia, sztuczne atomy – nanotechnologia, energia atomowa, telepatia, podróż umysłem przez czas i przestrzeń, telepatyczne czytniki książek – połączenia autor/odbiorca, genetyczne modyfikacje człowieka, długowieczność, sztuczni ludzie – androidy, wielkie mechaniczne mózgi zarządzające ludzkością i bunt przeciwko nim, terraformowanie planet, astroinżynieria – kierowanie planetą.

Stapledon, a przed nim Wells, mieli chyba wgląd w rzeczy przyszłe, bo jego opinie i hipotezy do dziś zadziwiają przenikliwością i prawdziwością. A jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że napisał książkę przed II wojną światową, przed dojściem do władzy Hitlera (choć faszyzm już mógł obserwować we Włoszech), to ręce same układają się do oklasków.

Niezwykle ważna to książka dla science fiction. I wreszcie dostępna dla polskiego czytelnika.

Już w przedsprzedaży

Komentarze (18)

B_85:

3 Lis 2020 o 10:48.

A kiedy można się spodziewać fizycznej premiery?

Grzegorz:

3 Lis 2020 o 13:58.

Zamówienie złożone, bardzo serdecznie dziękuję za wydanie tej książki! Czy znany jest orientacyjny termin wysyłki?

Paweł:

3 Lis 2020 o 17:01.

Super !!! Wreszcie kolejna pozycja w serii 🙂 Mam nadzieję że teraz cykl się rozpędzi i kolejne będą wychodzić częściej bo jak ktoś kupił Arktura na premierę to mógł do tej pory zapomnieć że to miał być początek dłuższej serii 🙂

Wojtek Sedeńko:

4 Lis 2020 o 7:02.

ok 18 XI

Wojtek Sedeńko:

4 Lis 2020 o 7:02.

18 XI

Marek:

6 Lis 2020 o 0:32.

Panie Wojtku
Nie wiem, czy Pan pamięta. Za czasów pierwszej księgarni (to już chyba 20 lat temu) zapytałem, czy ta książka ukaże się nakładem Pana wydawnictwa (byłem pod wrażeniem jej dość bogatego opisu w „Fantastyce i futurologii” Lema. W owych czasach uzyskałem smutną odpowiedź, że niestety – koszty zakupu praw autorskich przekraczają możliwości wydawnictwa. A tu niespodzianka (od mniej więcej roku).
Czyli wystarczy być cierpliwym i pełnym wiary.
Pozdrawiam i dziękuję za wydanie tej pozycji – jednej z niewielu już nieznanych nam klasyków.

Wojtek Sedeńko:

6 Lis 2020 o 7:24.

Tak, wystarczy być cierpliwym 🙂

marcin:

6 Lis 2020 o 10:18.

Po prostu minęło 70 lat od śmierci autora i nie trzeba kupować praw autorskich.

Wojtek Sedeńko:

6 Lis 2020 o 10:26.

I dlatego trzeba być cierpliwym.

marcin:

6 Lis 2020 o 13:23.

Dlatego teraz czas na powieści Charlesa Williamsa, (R. I. P. 1945) – na początek „Wigilia Wszystkich Świętych”, jeśli mogę zaproponować. Co Pan na to, Panie Wojtku ? Byłby Pan w Polsce rynkowym prekursorem (poza „Wojną w niebie” z Wydawnictwa Esprit).

marcin:

6 Lis 2020 o 13:24.

Aż się dziwię, że jeszcze – poza w/w tytułem – żadne wydawnictwo po niego nie sięgnęło (niestety).

Wojtek Sedeńko:

6 Lis 2020 o 14:51.

U nas wkrótce kolejne rzeczy OS. Zgodnie z katalogiem.

Wojtek Sedeńko:

6 Lis 2020 o 14:53.

Listę ma długą i na długo wystarczy. Problemem są tłumacze, mam ich za mało, wszyscy mocno zajęci. A jeszcze pani Lucyny zabrakło 🙁

Paweł:

6 Lis 2020 o 21:56.

Rewelacja! A jak z tłumaczeniem? Można uznać że godne tego kultowego tytułu? Kto jest tłumaczem, bo nie znalazłem niestety informacji na esefie.

Wojtek Sedeńko:

7 Lis 2020 o 9:56.

Tomasz Walenciak.

Lodzermensch:

8 Lis 2020 o 18:44.

To może jest szansa na wydanie całego cyklu powieści o Tarzanie ? A tak przy okazji czy jakieś wydawnictwo nie planuje wydanie serii s-f „Lord Darcy” Randalla Garretta ? Czytał to może ktoś ?

Wojtek Sedeńko:

10 Lis 2020 o 13:06.

Tarzana proponowałem. Nie wywołało to entuzjazmu 🙂 Garrett jest w naszych zapowiedziach. Opowiadania i powieści.

Lodzermensch:

11 Lis 2020 o 13:55.

Co do Garretta to dobra wiadomość. To może by tak Harry Turtledove i cykl Wojna światów i Kolonizacja. Amber wydał kiedyś tom 1 i na tym poprzestał. jeszcze ewentualnie cykl Southern Victory w którym Południe wygrywa wojnę secesyjną. Chętnie bym też po polsku zobaczył cykl Conrad Stargard napisany przez Leo Frankowskiego. Inżynier cofający się w czasie do XIII wieku to może być ciekawe. Wciąż czekam aż ktoś pokusi się o wydanie po polsku Johna Normana. Jego cykl o planecie Gor liczy już 35 tomów a u nas znany jest tylko z dwóch filmów dostępnych dawno temu na VHS.

Zostaw komentarz