Nowe ebooki

Autor: Wojtek Sedeńko, kategoria: WIEŚCI, utworzono: 5 Listopad 2019

Dawno nie było nowych ebooków, ale w sumie liczyłem na tę zapowiedzianą obniżkę stawki VAT. Na stronę https://esef.com.pl trafiły właśnie nowe ebooki, w sumie 7 tytułów, kolejne 5 już wkrótce.

Z trzech nowych serii: Narodziny SF, Klasycy radzieckiej SF i Klasycy amerykańskiej SF.

Zapraszam

 

Komentarze (11)

Krathor:

5 Lis 2019 o 13:43.

Czy układ ebook’ów wciąż taki sam, tzn. bez spisu treści?

tp:

5 Lis 2019 o 19:53.

Biorąc pod uwagę żenujący poziom korekty, to ebooki cieszą, bo dają możliwość samodzielnego poprawienia przepuszczonych baboli. „Na tropie tajemnicy” i „Pora mgieł” skutecznie mnie zniechęcają przed kolejnymi zakupami wersji papierowych. Liczyłem, że zmiana nazwy wydawnictwa podniesie też kulturę wydawania książek. Naiwny ja.

Wojtek Sedeńko:

6 Lis 2019 o 12:18.

Od 3-4 lat ebooki są przygotowywane profesjonalnie, na esefie są też wysyłane elektronicznie z automatu. Starsze ebooki – robiliśmy je trochę przestarzałymi narzędziami, mogą mieć wady, o których pan wspomniał, ale systematycznie je podmieniamy na nowe wersje. Może wypowie się tu wkrótce osoba, która je opracowuje.

Wojtek Sedeńko:

6 Lis 2019 o 12:34.

Muszę uderzyć się w piersi, że ten rok był chaotyczny. Na szczęście się kończy. Chciałem wydawać mniej i spokojniej, a wyszło ponad 50 tytułów – tempo zabójcze. Ze starej ekipy współpracowników został tylko jeden korektor, a pracowało nad tymi książkami 6 nowych. Plus skład i redaktor. Nowi graficy. Niestety, jak się okazało nie wszyscy nadają się do tej pracy – i chyba znam przyczynę. Korektorów nie należy brać spośród fanów fantastyki. Zamiast niczym automat zwracać uwagę na znaczki, pochłania ich lektura.
Od września mam już podwójną korektę. Nie jest to finansowo dobre przy tych nakładach, ale trudno. Z redakcją też jest trochę kłopotu, sam jestem zajęty redakcjami zewnętrznymi dla dużych wydawnictw – cóż, trzeba dorabiać – i nie jest to fantastyka. W Stalkerze pracuję nad wydaniami twardymi (do czerwca będzie 10 tytułów i naprawdę powinny ucieszyć czytelników) oraz niektórymi antologiami.
Teraz tempo wydawania spadnie (tylko zaczną się mejle: kiedy wreszcie to czy tamto), będzie więcej czasu na korektę. Poprawiamy też dodruki. Tyle mogę zrobić.
Człowiek myśli, że jest wydawcą doświadczonym, ale budowanie wszystkiego i organizowanie od początku, w takim tempie jak w mijającym roku, to duży wysiłek.
Zdaję sobie sprawę z niedociągnięć i obiecuję, że nad ich poprawą pracujemy.

tp:

6 Lis 2019 o 12:57.

Panie Wojtku, moja wypowiedź dotyczyła fatalnej korekty tekstu książek w wersji drukowanej. W książce „Na tropie tajemnicy” jest kilkadziesiąt literówek, dziwnie powstawianych kropek i apostrofów, czy też złamanych wierszy, np.: wtoczyliśmy się zamiast włóczyliśmy się (str. 16), przybierarające zamiast przybierające (str. 23), czy też ihnich zamiast mnich (str. 70) – mogę podesłać listę. Teraz czytam „Porę mgieł” i lista błędów się wydłuża.
Czy osoba przygotowująca ebooki robi swoją własną korektę tekstu? Jeśli tak i jest ona świetna, to może na niej warto bazować również przy drukowanych wersjach książek.

Wojtek Sedeńko:

6 Lis 2019 o 13:37.

Ebooki idą z wersji papierowej, czasem jakieś ewidentne literówki, zauważone, są poprawiane. W Gromowej są literówki wynikające ze skanowania książek starych. Pojawiają się też, co wyłapaliśmy w wakacje – różnice między wersjami edytorów – niektóre wersje zlepiają słowa, gdy są otwierane na starszych wersjachedytorów. I jak taki tekst przyjdzie od korekty, to skład niekoniecznie wyłapie. Najważniejsze, że wiemy, co już jest do poprawienia i zwracamy na to uwagę.
Będę wdzięczny za listę wysłaną na priv. Poprawimy w składzie. Gromowa jest po kolejnej korekcie, czeka na drugi skład.

tp:

6 Lis 2019 o 21:01.

Panie Wojtku, wysłane.

WaldemarMC:

6 Lis 2019 o 21:29.

Zostałem wywołany przez Wojtka do tablicy ;), no to jestem.

@Krathor
W każdym epubie są dwa spisy treści: jeden standardowy, drugi w pliku xhtml zaraz po okładce. Zresztą tworzę go tylko na potrzeby konwersji do mobi, w pliku epub w zasadzie jest niepotrzebny. W pliku mobi spis treści także wyświetlany jest bezpośrednio po okładce.
W którym ebooku spisu treści brak? Proszę o tytuł, poprawię i przekażę wydawnictwu. Ten defekt jest bardzo łatwy do naprawienia. Nawet w ebookach Solarisu sprzed września 2015 roku, które robił ktoś inny, nie ja.

@tp:
Ebooki robię z tego, co mi dostarcza wydawnictwo. Na ogół (nie jest to regułą) przed wygenerowaniem ebooka sprawdzam materiały pod kątem błędów, ale nie zawsze wszystkie udaje się wyłapać, niektóre widoczne są tylko w czasie czytania, a na to nie mam czasu. Zresztą to praca dla korektora i redaktora.

Odnośnie ebooków – staram się je robić w możliwie najprostszy sposób, bez „fajerwerków”, a to dlatego, żeby były wyświetlane w poprawny sposób na wszystkich, nawet starszych czytnikach. Od pewnego czasu nie wstawiam tzw. miękkich spacji, które służą jako znaczniki podziału wyrazów na czytnikach bez języka polskiego. Niestety w niektórych przypadkach powodowało to błędy wyświetlania na niektórych czytnikach. Natomiast nadal wstawiam tzw. twarde spacje za wyrazami jedno- i dwuliterowymi (spójnikami i przyimkami) aby uniknąć tzw. sierot. To także może skutkować nieprawidłowym wyświetlaniem na niektórych czytnikach, a mianowicie sklejaniem np. spójnika z następnym wyrazem, dla przykładu: „idalej” zamiast: „i dalej”. Jeśli ktoś ma takie problemy – proszę o kontakt*. Usunięcie twardych spacji to nie problem.
Pliki mobi generowane są kindlegenem, oficjalnym programem Amazonu.
_______________________
* W czytniku Calibre wystarczy kliknąć na logo na stronie redakcyjnej ebooka.

Wojtek Sedeńko:

7 Lis 2019 o 8:51.

Dzieki, Waldek. Szóstka za odpowiedź 🙂

Wojtek Sedeńko:

7 Lis 2019 o 8:52.

Dziękuję, ale mam nadzieję że nie na końcówkę solarisnet – ten serwer już zamknięty. Teraz końcówka esef.com.pl – taki jest też ustawiony na blogu

Krathor:

7 Lis 2019 o 12:19.

Dzięki za kompleksową odpowiedź. „Idę” zakupić coś i sprawdzę. Pozdrawiam.Nawet z błędami w tekście (których osobiście nie zauważyłem) i bez spisu treści w ebook’ach, robicie świetną robotę. 🙂 Gratulacje i siły w walce z Materią. 🙂

Zostaw komentarz