Podróż na Arktura

Autor: Wojtek Sedeńko, kategoria: WIEŚCI, utworzono: 24 Sierpień 2019

Na wrzesień szykuje się start nowej serii w Stalker Books. W Narodzinach science fiction pojawią się książki ważne dla dziejów tego gatunku literackiego. Znajdą się tam powieści m.in. H.G. Wellsa, Olafa Stapledona. Zdaję sobie sprawę, że to wydawanie książek dla „chwały” tylko, ale z pewnością znajdą one grono nabywców wśród znawców fantastyki i kolekcjonerów, a także kręgów akademickich.

Na początek Podroż na Arktura, Davida Lindsaya.

„Podróż na Arktura” określa się jako jedną z najważniejszych powieści „underground” dwudziestego wieku. Opublikowana w 1920 roku powieść szkockiego pisarza – alegoria na temat natury dobra i zła i ich związku z egzystencją – wywarła duży wpływ na dwudziestowiecznych twórców fantastyki: C.S. Lewisa, J.R.R. Tolkiena, a nawet Iwana Jefremowa czy Clive’a Barkera. Tłem powieści są filozoficzne rozważania, których kulminacja następuje w finale przedstawieniem gnostycznej doktryny Demiurga. Sekret oczywistej oryginalności Lindsaya przypisuje się jego metafizycznym rozważaniom. Z pozycji gnostyka rozpatruje on świat „realny” jako iluzję, która musi być odrzucona, by osiągnąć rzeczywistą „prawdę”.

Akcja powieści koncentruje się wokół pobytu głównego bohatera, Maskulla, na planecie Tormance znajdującej się w układzie gwiezdnym Arktura. To gwiazda podwójna, a oba słońca wpływają znacząco na ludzką psychikę. Bohater wędruje przez pustynie, dzikie góry, wspina się na skaliste ściany, chodzi po dziwnej wodzie wydającej się wyczuwać jego myśli, spotyka różnych ludzi, osobliwe zwierzęta i przeżywa przeróżne przygody. Z buddyjskiej sielanki bohater trafia do krainy zdegenerowanych drapieżców, a potem w coraz dziwniejsze miejsca. Spotyka istoty wydające mu się bogami i diabłami. Powoli zaczyna wyczuwać powody, dla których się tu znalazł, choć ostateczny cel pozostaje wciąż tajemnicą. Mimo wyrzutów sumienia z powodu śmierci, do których się przyczynił, nie jest w stanie powstrzymać się od dalszego zabijania.

podroznaarktura

Zostaw komentarz