Europa po deszczu

Autor: Wojtek Sedeńko, kategoria: WIEŚCI, utworzono: 19 Luty 2017

Krzysztof Kochański to autor obecny w polskiej fantastyce od bardzo dawna. Od debiutu w Na przełaj minęło 38 lat. Mieszka z dala od wielkomiejskiego zgiełku, na konwentach bywa sporadycznie, choć w latach 80. był częstym gościem. Informatyk z wykształcenia, porusza się w swoich utworach głównie po ścieżkach, które go interesują. Stąd jest przede wszystkim autorem science fiction, ale nie stroni od fantasy (słynna „Szkoła czarownic”) czy kryminału typu chandlerowskiego.

Trudno w sumie sklasyfikować Kochańskiego także generacyjnie. Maciek Parowski  chyba nie potrafił go zaszufladkować w swoich ramach generacyjnych, bo Kochański nie należy do generacji Oramusa, Baranieckiego, Wnuka-Lipińskiego (choć jest od nich ledwie kilka lat młodszy), nie można też zaliczyć go do generacji Grzędowicza, Piekary, Ziemkiewicza. Bywał na spotkaniach Klubu Twórców (pamiętam takie spotkanie w zimowym anturażu i w cieniu hitlerowskich bunkrów Gierłoży w 1984 roku), ale miał za sobą publikacje opowiadań i był od tych młodzieńców sporo starszy.

Cenię teksty Kochańskiego. Za dobre pomysły, umiejętności narratorskie, wysoki poziom. Wielokrotnie zapraszałem go do swoich antologii. Kilka tych tekstów znalazło się niniejszym zbiorze. Europa po deszczu pokazuje Kochańskiego jako jednego z najciekawszych polskich twórców  SF. Opowiadania przynosiły mu wyróżnienia Młodego Technika, Fantastyki, Sfinksa. Po lekturze Europy po deszczu będziecie pewni, że nagrody mu się od dawna należą.

europa po deszczu FRONT-1000

Komentarze (1)

kaiser:

28 Lut 2017 o 20:09.

Fajnie że kolejne opowiadania Kochańskiego są dostępne, przydała by się jeszcze antologia wszystkich jego opowiadań, no cóż marzenia… 🙂

Zostaw komentarz