W kwietniu w Archiwum polskiej fantastyki

Autor: Wojtek Sedeńko, kategoria: WIEŚCI, utworzono: 30 Marzec 2013

W Archiwum polskiej fantastyki wydaliśmy od stycznia 6 pozycji, w tym miesiącu dojdą dwie kolejne. Będzie to Duch Czasu Mirosława P. Jabłońskiego i Zakaz wjazdu Czesława Białczyńskiego. Dwie dobre książki, ale jakże odmienne w temacie, metodzie twórczej. Pokazują, jak różnorodna jest polska SF.

Duch Czasu to ewenement – erudycyjna, pełna smaczków z historii podróż przez wieki, do tego tak nafaszerowana ostrymi scenami erotycznymi, że próżno chyba poszukiwać podobnej książki w światowej fantastyce.

A jeszcze w tym roku wydamy w serii premierę – Ducha Czasu 2. Prawdziwa uczta.

Zakaz wjazdu to klasyczna opowieść science fiction, trochę czerpiąca wizję ludzkiego społeczeństwa  z lemowskiego Powrotu z gwiazd. Ludzkość odkryła w naszym systemie słonecznym wrota, które przenoszą do innego układu gwiezdnego, z planetą nadającą się do zamieszkania, gdyby… Gdyby nie dziwna anomalia płatająca ludzkiemu wzrokowi figla. Bez specjalnych gogli przetwarzających obraz, ludzie widzą tam barwy jak w dziecięcym kalejdoskopie. Ziemianie zakładają na tej planecie stację, a pewnego dnia od wrót wraca statek z jednym z badaczy, który najwyraźniej sfiksował. Na planetę wysyłają agenta, jednego z nielicznych ludzi na Ziemi, którzy nie mają wytłumionej farmakologicznie agresji. A ów badacz, który wrócił, okazuje się agentem Obcych, zasobnikiem rozsiewającym grozę i śmierć.

Niezła była ta stara polska fantastyka.

Komentarze (6)

Fenrir:

30 Mar 2013 o 12:56.

Nie rozumiem, czemu APF to jednocześnie kontynuowanie nurtu okładek wydawnictwa sprzed paru lat, gdzie nie dało się na nie patrzeć przez ich brzydotę…

Wojtek Sedeńko:

30 Mar 2013 o 19:54.

???

Fenrir:

30 Mar 2013 o 20:07.

Po prostu trudno mi zrozumieć, według jakiego klucza akceptowane są okładki kolejnych pozycji – z powieścią Białczyńskiego było podobnie jak z powyższym „Duchem czasu”. Czyli jakoś mało strawny kolaż.

Wojtek Sedeńko:

31 Mar 2013 o 8:50.

Nie ma czegoś takiego jak klucz akceptowania okładek. Oznaczałoby, że jest jakaś ramka przykładana do każdej z powieści. Zamawiam pewne ilustracje, graficy najczęściej dokładają swoje. Duch Czasu był pierwszą okładką w serii, zaakceptowaną. Pasuje idealnie do książki. Białczyński to ilustracja obcej planety. Raz są okładki lepsze, raz gorsze. To normalne. Czasem powieść jest piekielnie trudna do zilustrowania, jak Duch Czasu właśnie.
A okładki muszą się podobać mnie. 😀 Nie wszystkim. Takich okładek, co podobają się wszystkim – nie ma.
I ja akceptuję. Ktoś musi.

lufarudego:

1 Kwi 2013 o 1:27.

sex i sf. do glowy od razu przyszly mi dwie pj farmer „the image of the beast” i piers anthony „pornucopia” na pewno jest ich wiecej. to tak gdyby kogos interesowalo 🙂

Andrzej Pilipiuk:

23 Sty 2021 o 8:23.

„Zakaz wjazdu” czytałem w dzieciństwie – stał na półce u mnie w domu. Widziałem też ekranizację – ale zapamiętałem tylko gołą babkę i faceta w goglach.

Zostaw komentarz