Nowa powieść Petera Wattsa na wylocie

Autor: Wojtek Sedeńko, kategoria: WIEŚCI, utworzono: 3 Kwiecień 2011

Po Ślepowidzeniu Petera Wattsa wszyscy zaczęli wychwalać tego kanadyjskiego pisarza pod niebiosa. Obok Paolo Bacigalupiego i Teda Kosmatki stał się nadzieją na odrodzenie skostniałej science fiction. Za kilka dni ukaże się Rozgwiazda, która pokaże, czy nadzieje związane z Peterem Wattsem nie były na wyrost. Tom rozpoczyna tzw. Trylogię Ryfterów i porusza się wokół modnej ostatnio w fantastyce problematyki ekologicznej. Sam Watts jest z zawodu biologiem morskim i zna temat znakomicie. A tam, gdzie praca zawodowa i literatura się spotykają, wyniki bywają różne. Albo powstaje mieszanka wybuchowa i arcydzieło, albo czytelnik otrzymuje długie, niepotrzebne wywody mające potwierdzić wiedzę pisarza w danym temacie.Rozgwiazda i cała trylogia poprzedzają znakomite Ślepowidzenie i traktują o sprawach doskonale znanych pisarzowi. Mamy stację na dnie Pacyfiku, mającą wykorzystywać energię geotermalną. Mamy zmodyfikowaną genetycznie załogę, by w tych ekstremalnych warunkach mogła pracować. Znaleźć ludzi do pracy na ryfcie jest bardzo trudno, bo nawet modyfikacje nie uchronią ich od stresu. W głębinach oceanu hartują się ludzie o charakterze, jakiego nikt się po nich nie spodziewał.

Warto będzie zapoznać się z tą powieścią, choć ja bardziej czekam na nową powieść Petera Wattsa.

Zostaw komentarz