Clifford D. Simak, 1997

Autor: Wojtek Sedeńko, kategoria: artykuły, utworzono: 26 Styczeń 2011

FARMER WPATRZONY W GWIAZDY

CLIFFORD DONALD SIMAK, 1904-1988

pisarz amerykański, jeden z najsłynniejszych pisarzy science fiction i fantasy, chociaż przez całe skromne życie unikał rozgłosu wokół swo­jej osoby i właściwie niewiele można o nim po­wiedzieć. Był człowiekiem wychowanym na far­mie w stanie Wisconsin w duchu typowych ame­rykańskich zasad: uczciwości, religijności, posza­nowaniu praw; przez całe życie był im też wie­rny. Ukończył dziennikarstwo i całe życie praco­wał w zawodzie, wciąż dla tych samych gazet. Pisarstwem zajął się poważnie dopiero po prze­jściu na emeryturę, ale najlepsze teksty napisał w okresie, gdy był aktywny zawodowo. Ta sta­łość i przywiązanie do pewnych pryncypiów i zasad, pogodzenie się ze swoim miejscem w życiu, są bardzo widoczne w całej jego twór­czości.

Clifford D. Simak urodził się 3 sierpnia 1904 roku w stanie Wisconsin, tam też na farmie spę­dził dzieciństwo i młodość. Życie farmerskie, ze swoją prostotą, rytmem i jednostajnością, na za­wsze pozostały mu w pamięci. Większość boha­terów Simaka to właśnie farmerzy, małomias­teczkowi inteligenci, drobni przedsiębiorcy. Akcję swoich utworów często umieszczał w tak dobrze nam znanych z filmów Spielberga pejza­żach amerykańskiego Środkowego i Północnego Wschodu Ameryki- farmach pośród zielonych wzgórz, cichych i malowniczych miasteczkach, gdzie główna ulica kończy się drewnianym kościół­kiem, białych domach z dużymi werandami wy­chodzącymi na zadbany trawnik. W takiej właś­nie spokojnej, sielskiej atmosferze Simak wyras­tał, skończył college, a później studia dzienni­karskie. W latach 1929 – 1976 pracował jako reporter, głównie dla „Minneapolis Star” i „Tribune”, z którymi współpracował nieprzerwanie przez 36 lat. W gazetach tych zajmował się przeróżną tematyką, jego specjalnością były jednak artykuły popularnonaukowe. W 1967 ro­ku Akademia Nauk Minneapolis doceniła i nagrodziła jego wkład w popularyzację nauki (naj­bardziej znane książki Simaka w tej dziedzinie, to „Trilobite, Dinosaur and Man” – 1966, „The Solar System” -1963, „Prehistorie Man” – 1971).

Pisaniem fantastyki zajął się na serio dopiero pod koniec lat 60- tych, ale zadebiutował znacz­nie wcześniej, bo w 1931 roku. Było to opowia­danie „The World of the Red Sun” opublikowa­ne w „Wonder Stories”. Nie był to zbyt udany debiut, toteż przez najbliższe 7 lat Simak napisał jeszcze tylko nowelę „The Creator”. Została opublikowana w 1935 roku (inny tytuł „Marvel Tales”), a w 1950 roku wydano ją w wydaniu zwartym jako pierwszą książkę Simaka. Te wczesne próby literackie traktowały głównie o podróżach w czasie – jednym z ulubionych te­matów CDS.

Simak, pomimo dość mizernych początków pisarskich, był postacią powszechnie znaną w pierwszym fandomie, za swoją działalność w tych już prehistorycznych dla nas czasach otrzymał w 1973 roku First Fandom Hall of Fa­me Award.

Do pisania wrócił w 1938 roku zachęcony przez Johna W. Campbella, który redagował wówczas „Astounding Science Fiction”. Były to początkowo tylko opowiadania, jak „Rule 18” czy „Reunion on Ganymede”. W tym czasie (1939) napisał swoją pierwszą powieść „Cosmic Engineers”. Opublikowano ją w tym samym roku w „Astounding”, jako książka ukazała się w 1950 roku. Była to typowa space opera wzoro­wana na radosnej i taśmowej twórczości E. E. Smitha czy Edmonda Hamiltona (nota bene męża Marion Zimmer Bradley). Ta różnica pomiędzy napisaniem powieści a jej wydaniem książko­wym wynikała głównie stąd, że fantastykę za­częto wydawać w formie książkowej dopiero w latach 50. Do tej pory była ona domeną magazynów groszowych, ale tym zjawiskiem zajmiemy się na naszych łamach w nie­dalekiej przyszłości.

Na przełomie lat 30-tych i 40-tych Clifford Simak stał się jednym z najważniejszych auto­rów „Astounding”; częściowo była to zasługa trwającej właśnie wojny, większość autorów by­ła powołana do wojska, a ci co zostali musieli pisać za kilku (stąd też taki Henry Kuttner mu­siał pisać pod kilkunastoma pseudonimami). Pi­sarstwo Simaka nabrało wtedy charakterystycznego, rozpoznawalnego stylu. Była to fantastyka bardzo emocjonalna, nostalgiczna, opowiadająca o zwykłych, prostych ludziach, postawionych wobec niezwykłych problemów czy sytuacji. Opowiadania typu „Rim of the Deep” (1940), „Tools” (1942) czy „Hunch” (1943) świadczyły o rozwijającym się talencie autora.

Jednak pierwszym jego dojrzałym dziełem było „City” („Miasto”) i jego kontynuacja „Huddling Places”. Jest to cały cykl opowiadań o niedalekiej przyszłości Ziemi, gdzie następuje masowy exodus ludzi z miast do wsi i powrót do prostego, farmerskiego sposobu życia; w zgodzie z naturą, choć nowoczesne technologie bar­dzo to życie ułatwiają i umilają. W miarę cyklu ludzie stopniowo opuszczają Zie­mię, udając się w gwiazdy, a na planecie zostają tylko rodziny Websterów i Jenkinsów. Pomaga im robot doskonały, który kontroluje ewolucję psów w istoty inteligentne, które przejmą kiedyś Ziemię w swoje władanie. „Miasto” ukazało się w formie książkowej w 1952 roku, rok później Simak otrzymał za nie World International Fan­tasy Award. Przez wielu krytyków i historyków sf jest uważane za najlepsze dzieło Simaka.

W 1950 roku Simak rozpoczął współpracę z „Galaxy Science Fiction”, gdzie w 1951 roku za­częto drukować w odcinkach jego nową powieść „Time and Again” („W pułapce czasu”). To kla­syczna space opera oparta na temacie podróży w czasie i poruszająca się wokół spraw religii. Dla Simaka nie był to nigdy temat kontrowersji czy dyskusji – w jego utworach Bóg po prostu istnieje, niezależnie od tego, czy Ziemią władają ludzie, roboty czy inteligentne psy.

Równie interesującą jest następna powieść Si­maka „Ring Around the Sun”, w której pojawia się kilka charakterystycznych dla niego moty­wów: światy równoległe (a nawet ich cały ciąg), mutanci próbujący zawładnąć Ziemią poprzez zniszczenie światowej ekonomii; a chcą to uczy­nić poprzez sprzedaż niezwykle trwałych, właś­ciwie niezniszczalnych towarów.

Powoli Simakowym standardem stają się antymiejskie i prowiejskie teksty, podobne w stylu do opowiadania „Neighbors” (1954, „Sąsiedzi”). Sławi w nich sielankowy styl farmer­skiego życia, mało w nich brutalności i gwałtu, dużo zaś folkowego humoru. Jego bohaterowie, „dobrzy sąsiedzi”, to może niekoniecznie ludzie wykształceni i nowocześni, ale dzięki uczciwoś­ci, braterstwu, odwadze i chłopskiemu sprytowi potrafią wybrnąć z każdej sytuacji.

W latach 50-tych Simak napisał bardzo dużo opowiadań, które znalazły się w autorskich zbio­rach „Strangers in the Universe” (1956), „The Worlds of Clifford D. Simak” (1960), „Ali the Traps of Earth” (1962). Dwa najlepsze opowia­dania z tego okresu to „The Big Front Yard” (1958, „Wielkie frontowe podwórze”) i „A Death in the House” (1959, „Śmierć w do­mu”). W obu, prości farmerzy stają w obliczu obcych istot i następuje pierwszy kontakt. W pierwszym, handlarz antykami i „złota rącz­ka” do wszystkiego Hiriam Taine, znajduje we własnym obejściu wejście do innego świata. gdzie spotyka obce istoty, chętne do wymiany handlowej i kulturalnej. Ciepłe, nastrojowe opowiadanie, przepełnione wiarą w dobro ludzkiej natury. Drugie opowiadanie traktuje o podob nym temacie, a rozpoczyna się w bardzo typowy dla Simaka sposób: „Stary Mose Abrams zaganiał właśnie krowy z pastwiska, kiedy natknął się na obcego”. Zaraz potem następuje opis ob cej nam istoty, która jest ciężko chora i w domu Abramsa umiera. Ten, powodowany wiarą i wy chowaniem, robi jej ludzki pochówek. Sprawa staje się głośna, a Abrams nie może opędzić się od ciekawskich. I nie jest to ostatnia wizyta Ob cego na farmie Mose’a.

Kilka z tych napisanych przez Simaka w latach 50. opowiadań, znalazło się w bardzo dobrej retrospektywnej antologii „Skirmish: Ilu Great Short Fiction” (1977).

Po 1960 roku Simak pisze mniej więcej jedną powieść rocznie, a te pierwsze to bodaj jego najlepsze książki, najbardziej dojrzałe i w pełni ujawniające jego talent. „Time Is the Simple Thing” (1961, „Czas jest najprostszą rzeczą”) to opowieść o ewolucji ludzkości. Korporacja Fishhooka ma monopol na jedyny możliwy dla ludzi sposób podróżowania w gwiazdy – wysyła tam umysły swoich badaczy. Shephard Blain w trakcie jednej z podróży napotyka superistotę, która wymienia z nim świadomość. Blain w obawie przed konsekwencjami, ucieka z korporacji i staje się najbardziej poszukiwanym człowiekiem na Ziemi. Nieoczekiwaną pomoc znajduje wśród społecznych wyrzutków – ludzi o paranormalnych zdolnościach. To oni okazują się ratunkiem i przyszłością ludzkości, a umysł Blaine’a wypełniony olbrzymią wiedzą pozwala ludziom wyruszyć w gwiazdy.

Równie znakomitą powieścią jest „They Valked Like Men” (1962, „Transakcja”), w której dziennikarz prowincjonalnej gazety, Parker 5raves, wpada na trop dziwacznej sprawy. Ktoś szybko okazuje się, że nieziemcy wykupują w mieście domy, fabryki, place. Proceder ten rozszerza się na cały kraj, a wkrótce świat. Bardzo ciekawa jest ta próba opisania innego rodzaju obcej inwazji, bezkrwawej, ale przez to niemniej groźnej.

Wreszcie w 1963 roku ukazuje się bodaj najlepsza powieść Simaka – „Way Station” („Stacja tranzytowa”). Enoch Wallace, weteran wojny secesyjnej żyje już 124 lata i wciąż wygląda na trzydziestolatka. Mieszka w samotnie położonej armie, odległym sąsiadom nie wadzi, a jedynym człowiekiem, z którym od czasu do czasu rozmawia jest listonosz (czy raczej kolejni listolosze), który przynosi mu różne magazyny naukowe. Sąsiedzi nie są dociekliwi, jednak sprawą zaczyna się interesować CIA. Farma Walla­ch wygląda z zewnątrz zwyczajnie, za to wewnątrz… okazuje się stacją przesiadkową, jedną z  wielu w galaktycznym systemie komunikacyjnym. Ze stacji obsługiwanej przez Enocha korzysta wiele ras, z kilkoma ich przedstawiciela gospodarz nawet się przyjaźni. Wallace prze­bywając w domu jest nieśmiertelny, starzeje się tylko o te chwile, które spędza na powietrzu. Świetna narracja, będąca jakby ukoronowaniem własnego stylu Simaka, dobre tempo i kilka świetnych pomysłów przyniosły tej książce na­grodę HUGO.

Następną książką była „Ali Flesh Is Grass” (1965, „Z kwiecia powstaniesz”), historia kon­taktu Ziemian z cywilizacją Kwiatów, które po­trafią otwierać bramy pomiędzy światami rów­noległymi, tworząc całe ich szeregi. Ziemia jest jednym z ogniw w takim łańcuchu planet, a przyciągnęła uwagę obcych ze względu na miłość, jaką ludzie darzą kwiaty. Bohaterem jest małomiasteczkowy inteligent, typowy – zda­niem Simaka – Amerykanin. Kolejna książka -”The Werewolf Principle” (1967, „Zasada wil­kołaka”) – to powieść o człowieku, który powró­cił z kosmosu odmieniony. Poddano go tajemni­czej transformacji, w wyniku której dysponuje trzema osobowościami: ludzką, obcą – posiadają­cą nieograniczone zdolności paranormalne i wil­kołaka. Te trzy niezależne osobowości walczą o panowanie nad ciałem nieszczęśnika. W tym samym 1967 roku Simak napisał jeszcze inną po­wieść, „Why Call Them Back from Heaven?”.

„The Goblin Reservation” (1968, „Rezerwat goblinów”) to ostatnia powieść Simaka z nie­zwykle dlań płodnego i udanego literacko okre­su lat 60. Powoli wpadał bowiem w koleiny własnych schematów, a kolejne powieści zaczynają być kalkami poprzednich. „Rezerwat Gob­linów” z początku wydaje się nowatorski – na Ziemi żyją obok ludzi wszelkie inne istoty za­mieszkujące dawniej naszą planetę – wróżki, el­fy, trolle i gobliny, a nawet neandertalczyk, wszyscy sprowadzeni w teraźniejszość przez ba­dawcze wyprawy w czasie. Element zagadki tworzą tzw. Kołowcy, przedstawiciele obcej cy­wilizacji poszukującej w Rezerwacie tajemni­czego artefaktu. Mamy więc podróże w czasie, artefakt, wyprawę w gwiazdy i teleportację -wszystkie stałe motywy Simaka. Całość kończy typowa dlań sielanka z dolin Wisconsin. Ale po­jawiają się stwory rodem z fantasy – w latach 70. nastąpił boom na tę odmianę fantastyki i Simak zaczął odtąd pisać powieści science fiction na przemian z fantasy, choć te ostatnie ma­ją raczej charakter i wydźwięk humorystyczny.

Książki Clifforda Simaka napisane po roku 1970 nie są już tak dobre, tylko w niektórych po­jawiają się przebłyski dawnego talentu i humo­ru. Nadal pisze mniej więcej jedną książkę rocz­nie: „Destiny Doll(1971), „Cemetery World” (1973, „Cmentarna planeta”), „Enchanted Pilgri­mage” (1975, „Czarodziejska pielgrzymka”), „Shakespeare’s Planet” (1976), „Mastodonia” (1978, „Mastodonia”), „Special Deliverance” (1982), „Where the Evil Dwells” (1982, „Tam gdzie mieszka Zły”), „Highway of Eternity” (1986). To była jego ostatnia powieść.

Grał w nich te same chwyty – podróże w czasie, teleportacje do gwiazd, bramy do innych fiatów tuż za wychodkiem i obcy, którzy wzięli się by zawładnąć Ziemią, jak biały czło­nek Afryką – rzucając nam perkalowe naszyjniki i inne tanie błyskotki w zamian za ziemię nieruchomości. Dobroduszność i prostota Sima-a spowodowała, że w jego książkach obcy nigdy nie mają wyglądu i charakteru krwiożerczych bestii, raczej są pierwowzorami spielbergowskiego E. T.

W tym czasie pojawiały się tytuły, które przypominały dawnego, dobrego Simaka. A Choice of Gods” (1972) to opowieść powtarzająca powyższe schematy: opustoszały świat, mądry i rozważny człowiek, nawiedzony dom i teleportacja, ale podane jeszcze raz w lek­ki, zabarwiony nostalgią sposób. „A Heritage of Stars” (1977) to wizja posttechnologicznego spo­łeczeństwa, pochwała życia w zgodzie z naturą. „The Fellowship of the Talisman” (1978, „Wy­prawa z Talizmanem” ), „The Visitors” (1980) oraz „Project Pope” (1981, „Projekt Papież”) kończą wykaz lepszych książek Simaka.

Twórczość farmera z Wisconsin była wielo­krotnie nagradzana: HUGO Award otrzymał za „Wielkie frontowe podwórze” (1959, nowela), „Stację tranzytową” (1964, powieść) i „Gro­tę Tańczących Jeleni” (1981, opowiadanie). NEBULA Award przyznano mu za „Grotę Tańczą­cych Jeleni” (1980), a w 1976 uhonorowano go bardzo prestiżową Nebula Grand Master Award. Pod koniec życia otrzymał jeszcze Bram Stoker Award (1988).

Clifford D. Simak zmarł 25 kwietnia 1988 ro­ku. Jego twórczość znamy w Polsce dość do­kładnie: większość najlepszych opowiadań (w doskonałych zbiorach „Wielkie frontowe podwórze” i „Ludojad”) i powieści. Na wydanie czekają jeszcze (z ważniejszych) „Wyprawa z Talizmanem” i „Projekt Papież”, przydałoby się także wydanie „Pierścienia wokół Słońca” i „Głosu Bogów”.

Inne książki CDS nie wymienione w tekście: „Empire” (1951), „The Trouble with Tycho” (1961, zbiór), „Worlds without End” (1964, zbiór), „So Bright the Vision” (1968, zbiór), „Out of Their Minds” (1969), „Our Children’s Children” (1974, powieść „Dzieci naszych dzieci”), „The Best of Clifford D. Simak” (1975, zbiór), „Brother and Other Stories” (1986, zbiór), „Off Planet” (1988, zbiór), „The Autumn Land and Other Stories” (1990, zbiór), „Immigrant and Other Stories” (1991, zbiór). Simak był też wy­dawcą, zebrał dwie antologie: „Nebula Award Stories 6” (1971) i „Best of Astounding” (1978).

Wojtek Sedeńko, 1997

Zostaw komentarz